reklama

Odskocznia;))))

reklama
narobiłaś mi taką ochotę na serową że musiałam se gorący kubek zrobic:szok::szok::-D:-D:-p:-p

:-D:-D:-D:-D:-D no prosze jaka moc ma słowo pisane...a zupka też pyszna ze szczypiorkiem mniammmmm pyszna następnym razem tylko grzanki muszę zrobić ;-)
Smacznego :-)



Dobra kochane ja muszę uciekać mąż wstał...

Miłego dnia Wam życzę

Buziam :****
 
Ostatnia edycja:
Witajcie Dziewuszki Moje Drogie***
Ja już po pracy, umordowana, jak nigdy, ledwo na oczy patrzę...siły witalne mnie opuściły...
Ledwo obiad podzióbałam, nie mam apetytu przez ten gorąc...
W domu "sodomia i gomoria"...:zawstydzona/y: powiedziałam - palcem nie tknę!!!! Niech P zakiesa rękawy i na przód!!! Niech jedzie na miotle i zbiera te okruchy z blatu, bo szlag mnie trafi, normalnie gorzej jak z małym dzieckiem!! Wytłumaczcie mi - jak można smażyć jajka na 5 patelniach????????????????????????? Bo ja kuźwa nie wiem...ech...
A poza tym, to nikt się nie urodził :-D:-D
Buziam***


DANUŚ, to już wsio jasne z mms, bo mi co chwila wyskakuje "sesja wygasła"...ale dobrze, że na lapku mogłaś spojrzeć...prawda, że słodziak????:zawstydzona/y: Ale jaki niedobry!!!!!!!!!!!!! Jak Pańcia :-D:-D:-D

Oczywiście, jak ja jestem to nikogo nie ma....PIPKI GROCHOWIANKI!!!!!! :PPPP
 
reklama
Hej :-):-)
Ewelinka widze, że też masz zapierdziel w pracy:-( U mnie jutro się zacznie.. :blink: Aż boję sie pomyśleć, tym bardziej, że dzisiaj miałam urlop i będzie niezły sajgon :dry:
Ale co tam... my silne babki nie damy rady????? Pewnie, że damy ;-):tak:

A pewnie, że damy radę, ale stracę chyba wszystkie swoje włosy...Mimo wszystko i tak jest cudnie...;-)

Dzień dobry :D
aaaa i wypiłam pół piwa wczoraj równo po roku nie pytajcie jak mnie ścieło ahahahahhaha
Pozdrowionka i miłego dnia :*

:-D:-D:-D:-D padłam, Ty pijaku jeden, pół piwa???!!!!! Istne szaleństwo :-D:-D:-D

Witajcie...
U mnie dziś...
Nijako tako...
nie mam ochoty na nic...
zupełnie...
najchętniej bym wcale nie wstawała z łóżka...

Ewelinko... rachunkowość jednak mimo wszystko mnie przerasta... :-( nie potrafię się w tym połapać, a nie chce porobić baboków, bo potem mogę się nie pozbierać, jak mi przyfasolą kare... :-| doszłam do wniosku, że dam zarobić któremuś z biur rachunkowych w okolicy i będę miała głowę spokojną.. Bo jak się wczoraj zagłębiłam w zawiłości rachunkowości, to mi się w nocy śniły faktury, rachunki, remanenty itp. ;-)

Chcesz kopa na rozpęd???????
Racja, lepiej powierzyć robotę osobie, która "babolów" nie narobi, a i Ty nie będziesz się zamartwiać co z czym jak i kiedy...

Witam kochane :-)
Kochana :** nie zazdroszczę jak masz taki zapierdziel, podziel się pomogę będzie szybciej ;-)
No tak to by się zagdzało...
Ja ciii i na razie nie proszę o szczegóły ale kciukasy nawet u nóg mam zaciśnięte

Zobaczymy co z tego wyjdzie...póki co głowa moja za mała, by wsio ogarnąć jednocześnie...;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry