zjola
Do 4 razy sztuka...?
Jestem w pracy. Zaraz zmykam na śniadanko ale pewnie jeszcze dzisiaj się pojawię.
W tamtym tygodniu diagnozowałam mojego synusia. Czekamy jeszcze na rezonans magnetyczny i holtera w przyszłym tygodniu. Lekarka stwierdziła, że on rzeczywiście przeszedł zapalenie mięśnia sercowego ale nie pozostawiło to raczej żadnych śladów. Młody czuje się lepiej i oby tak dalej.
U mnie wszystko ok. Cykle regularne, wyniki w porządku, płuca bez zmian. Zaśniad poszedł sobie w siną dal. Lekarz twierdzi, że możemy się starać. My na razie czekamy do końca roku, chociaż wczoraj zaszaleliśmy bez mundurka a nie powinniśmy! Ciekawe, co z tego wyniknie. ja jestem jednak spokojna. Będzie, co ma być.
Dobrze, że u Ciebie wszystko w porządku
Tylko patrzeć jak będziesz miała szkraba przy sobie. Tylko niech Cię goście nie zamęczą, no i z tym piwkiem pod nosem nie paradują, bo to stres 
Buźka.
W tamtym tygodniu diagnozowałam mojego synusia. Czekamy jeszcze na rezonans magnetyczny i holtera w przyszłym tygodniu. Lekarka stwierdziła, że on rzeczywiście przeszedł zapalenie mięśnia sercowego ale nie pozostawiło to raczej żadnych śladów. Młody czuje się lepiej i oby tak dalej.
U mnie wszystko ok. Cykle regularne, wyniki w porządku, płuca bez zmian. Zaśniad poszedł sobie w siną dal. Lekarz twierdzi, że możemy się starać. My na razie czekamy do końca roku, chociaż wczoraj zaszaleliśmy bez mundurka a nie powinniśmy! Ciekawe, co z tego wyniknie. ja jestem jednak spokojna. Będzie, co ma być.
Dobrze, że u Ciebie wszystko w porządku

Buźka.