reklama

Odskocznia;))))

Ewelinko dobrze że już w domciu jesteś. Jeszcze trochę i utulisz Miłoszka - piękne imię.

Zjola ale super! Będziecie pewnie na zloty śmigać to się może gdzieś spotkamy, bo mój W. to też fan motocykli i już planuje jak się zapakujemy i pojedziemy, tylko że ja pewnie z Szymkiem samochodem.

Danula a dziękuję, dzielnie zniósł szczepienie, choć zapłakał przy wbijaniu, ale lada moment się uspkoił.

Miłego dnia!
 
reklama
Ewelinko mam nadzieję, że leżysz dosłownie plackiem? bardzo Cię o to proszę wiesz, że dla Miłoszka każdy dzień dłużej w brzuszku jest bardzo ważny:tak: ile mały już waży? dostałaś sterydy na płucka? nie głaszcz brzucha to też bardzo ważne:tak:

ech teraz to jakaś plaga normalnie z tymi problemami w ciąży gdzie się człowiek nie obejrzy tam same komplikacje.

Ale kochana będzie dobrze! Sama jestem tego najlepszym przykładem:-D a mój Maciek to niezły rozrabiaka się robi i jest na etapie, że wszystko jest na nie:no: to ostatnio jego ulubione słowo:

"kochasz mamusie?" - "nie"
"idziemy na spacerek" - "nie"
"wyciągnąć zabaweczki" - "nie"

i tak w kółko hi hi:tak:
na całe szczęście jeszcze nie do końca jest świadomy niektórych rzeczy które mówi:tak:
 

Załączniki

  • DSCF2754.jpg
    DSCF2754.jpg
    34,5 KB · Wyświetleń: 32
MARTI, skarbeczku...gin kazał dużo odpoczywać, ale nie leżeć plackiem, żebym się..hmm.."nie zastała" tuż przed porodem :-D
Mały waży już 1,6 kg, sterydy dostawałam w szpitalu - w 3 dawkach - zastrzykach. Brzusia nie głaszczę, bo wiem, że nie wolno - niestety...tylko rękę przykładam, kiedy za bardzo daje mi po żebrach ;-)
A Ty kochana masz cudnego Szkraba! Tylko schrupać! A kurteczkę ma wypasioną!!!!!!! Niech no Miłosz tylko podrośnie ;)))
Buziaki dla Was*
 
Witajcie kochane :-)

Ziola nie mam zielonego pojęcia, czekam na rozwój sytuacji:)))
Chciałam poinformować że 9 kwietnia mam egzamin na prawko:)))

Madziula kochana no proszę będziesz śmigać??? :-) no to 9 trzymam &&& i czekam na wieści jak poszło :-) pamiętaj tylko spokojnie i nie daj się podpuścić egzaminatorowi oni czasami specjalnie próbują kogoś zdenerwować albo podpuścić np. w drogę jednokierunkową pod prąd sprawdzając czy się patrzy na znaki. Już zaciskam &&&&&&&&&& buziole:**

Witajcie,
wpadłam tylko zostawić malutki ślad po sobie...za długo musiałabym pisać co u mnie, ale w skrócie:
Jak wiecie, leżałam w szpitalu z zagrażającym porodem przedwczesnym, moja szyjka niestety masakrycznie wyglądała, póki co kawałek jej odzyskaliśmy dzięki lekom. Jak przyjęłam leki, nie wspomnę, bo to był jakiś koszmar. W poniedziałek, kiedy dostałam skierowanie z natychmiastowym pojawieniem się w szpitalu, byłam przygotowana na poród. Ginka stwierdziła, że teraz już tylko "na torbach" mam siedzieć i czekać, bo na pewno do terminu porodu nie wytrzymam. Wiem, że w dzisiejszych czasach ur. na moim etapie dziecka jest szansą na zdrowego bobasa, ale kiedy leżałam na sali z dziewczyną, która straciła dziecię w 8 miesiącu, to wymiękłam...strach, strach i jeszcze raz strach...nie do opanowania. Walczyłam sama ze sobą, by tylko Miłoszek się trzymał jak najdłużej i żeby nie odczuł tak bardzo moich lęków. Do tej pory się boję, ale zniosę i zrobię wszystko, by mój Syn był cały i zdrowy. Zresztą, inaczej być nie może...oczywiście, kiedy trafiłam na oddział, miałam do siebie pretensje, że to przeze mnie się stało...jednak, kiedy spytałam gina od czego mogło się tak stać, to stwierdził, że ten proces "miażdżenia się" szyjki musiał już trwać jakiś czas, bo to nie dzieje się z dnia na dzień. Dziś też wiem, że twardnienie brzucha, to niekoniecznie normalny objaw w ciąży...
Za 2 tygodnie, mam wizytę kontrolną. Pozostaje nam czekać i mieć nadzieję. A ja ją mam...i wierzę, że cokolwiek, by się nie działo, dam radę...P jest cały czas ze mną, nie wyobrażam sobie, by mogło być inaczej. Trzeba tylko przyspieszyć konkretne zakupy dla Miłosza, by z radością móc go przywitać w jego pokoiku...
Co do zmiany imienia - bo pewnie, niektóre się zastanawiają, skąd ten pomysł...mianowicie...wspólnie z P stwierdziliśmy, że imię Miłosz będzie lepiej pasowało do naszego dziecia...długo wyczekiwany i MIŁOWANY...
Serdecznie Was pozdrawiam i dziękuję za pamięć*
ZJOLA, śliczna z Ciebie kobieta...
DANUŚ, dziękuję...Ty wiesz***

Kochana moja Sisko. Ja wiem, że pewnie każdy Ci to powatarza, że będzie dobrze itp ale ja to wiem, że będzie dobrze. Bo wiesz my czarownice już tak mamy, że wiemy wszystko lepiej i szybciej jak inni ;-) kochana ja juz się szykuje na pępkowe i choćby nie wiem co przyjadę nie widzę innej możliwości. A Miłoszek będzie fajnym facetem po rodzicach i dzielnym bardzo po mamie. Ja to wiem i koniec i basta!!!
Tak więc spokojnie czekaj na rozwój wypadków i jakby co wiesz sms i te sprawy do cioci Danusi ;-) Nie dziękuj nie ma za co buziam :*** no i ciągle trzymam &&& za Was oboje. Pozdrów P. :-):-)

Ludzie, co tu tak cicho ??????????????????????
Hop, hop !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jest tam kto?
Wiosna Was przegoniła cy cuś?
A my dzisiaj, jak dobrze pójdzie, to kupimy taki motocykl :)
Pozdrowionka dla wszystkich.

Wiosny wszyscy szukają nie ma się co dziwić, że nikogo tu nie ma ;-)
A że tak spytam... jaki motocykl???????

Ewelinko mam nadzieję, że leżysz dosłownie plackiem? bardzo Cię o to proszę wiesz, że dla Miłoszka każdy dzień dłużej w brzuszku jest bardzo ważny:tak: ile mały już waży? dostałaś sterydy na płucka? nie głaszcz brzucha to też bardzo ważne:tak:
ech teraz to jakaś plaga normalnie z tymi problemami w ciąży gdzie się człowiek nie obejrzy tam same komplikacje.
Ale kochana będzie dobrze! Sama jestem tego najlepszym przykładem:-D a mój Maciek to niezły rozrabiaka się robi i jest na etapie, że wszystko jest na nie:no: to ostatnio jego ulubione słowo:

"kochasz mamusie?" - "nie"
"idziemy na spacerek" - "nie"
"wyciągnąć zabaweczki" - "nie"

i tak w kółko hi hi:tak:
na całe szczęście jeszcze nie do końca jest świadomy niektórych rzeczy które mówi:tak:

Marti witaj kochana :-), rany ale masz przystojniaka w domu :-)
No właśnie jesteś dobrym przykładem dla wątpiących do dziś pamiętam jak to było :-)
Ucałuj szkraba :***
Buziole i dla Ciebie i wpadaj częściej do nas :***


A ja nocki i jak zwykle nie przytomna jestem strasznie. Mogłabym spać spać i jeszcze raz spać. Ale już nie długo koniec tygodnia i nocek :-)
Pogoda piękna dziś w słońcu u nas jest 40 stopni, nieźle co? To chyba znaczy, że wiosna przychodzi na dobre :-)

Ilonka!!!!!!!!!!!!! kurcze widziałam Twoj suwaczek, gratuluje kochana :***

Miłego dnia kochane :**
 
Ostatnia edycja:
Ewelinko , jak dobrze że jesteś , drżałam o WAS , trzymaj się dzielnie!
Ilonka , GRATULACJE - spóźnione ale szczere :)
Danula , Zjola , Marti , Mysza , Magdalena pozdrawiam wiosennie

Moje dziewuchy jeżdżą na rolkach , juz się nie mogły doczekać ciepła - to dzisiaj korzystaja
 
Witajcie,

DANUŚ, Moja Ty Wiedźmo w Anielskiej skórze :-D
I tak Ci podziękuję i wiesz...ten Kagorek z zeszłego roku wciąż czeka, czyż nie będzie to cudowna okazja??? ;-) Choć CUDOWNA to jest woda z Lichenia :-D :-D
Ile Ty miałaś stopni??????????????????? Gdzie Ty mieszkasz? W tropikach??? :-D
U nas zaledwie 8 na plusie....ale ponoć w weekend ma być słonecznie - zobaczymy...

CZARNA, dziękuję kochana*
Co u Ciebie???


MARTA (tęsknię*), WIOLA, MAJSI, IWONKA, ILONKA, MADZIA, SÓWKA, MARTI, ZJOLA, ANETA, LILIJANNA, LILA, ANASTAZJA
, buziam mocno*
Jeśli kogoś pominęłam, przepraszam i pozdrawiam :)))
 
Ewelinko mam nadzieję, że Miłoszek bezpiecznie siedzi w brzuszku. Buziaczki

Danula dopiero teraz zauważyłam, że gapa ze mnie i zdjęcie gdzieś umknęło, a wstawiałam kurczę!
Już się poprawiam.
YamahaXV1600RoadStarMidnight.jpg


Motorek kupiony został wczoraj! Jest fantastyczny! Najlepsza heca to taka, że okazało się, że mamy wspólnych znajomych z byłym właścicielem motocykla i że ja znam jego żonę, bo mieszkałyśmy na tym samym osiedlu blok w blok. Świat jest mały! W związku z tym wszystkim spędziliśmy przemiłe popołudnie finalizując transakcję :) Emocji było co niemiara, bo mój M, to świeżo upieczony motocyklista, bał się, że nie poradzi sobie z tą maszyną. Jak wsiadł na motor, to okazało się jednak, że to dla niego pestka i, że strach ma wielkie oczy :) Musimy szybciutko dokupić dla mnie siedzonko i w drogę!

Buziam Was wszystkie babki moje kochane!
 
reklama
Witajcie kochane moje :-)

Ewelinko , jak dobrze że jesteś , drżałam o WAS , trzymaj się dzielnie!
Ilonka , GRATULACJE - spóźnione ale szczere :)
Danula , Zjola , Marti , Mysza , Magdalena pozdrawiam wiosennie
Moje dziewuchy jeżdżą na rolkach , juz się nie mogły doczekać ciepła - to dzisiaj korzystaja

Ja także pozdrawiam ale tym razem słonecznie :-)

Witajcie,
DANUŚ, Moja Ty Wiedźmo w Anielskiej skórze :-D
I tak Ci podziękuję i wiesz...ten Kagorek z zeszłego roku wciąż czeka, czyż nie będzie to cudowna okazja??? ;-) Choć CUDOWNA to jest woda z Lichenia :-D :-D
Ile Ty miałaś stopni??????????????????? Gdzie Ty mieszkasz? W tropikach??? :-D
U nas zaledwie 8 na plusie....ale ponoć w weekend ma być słonecznie - zobaczymy...
CZARNA, dziękuję kochana*
Co u Ciebie???
MARTA (tęsknię*), WIOLA, MAJSI, IWONKA, ILONKA, MADZIA, SÓWKA, MARTI, ZJOLA, ANETA, LILIJANNA, LILA, ANASTAZJA, buziam mocno*
Jeśli kogoś pominęłam, przepraszam i pozdrawiam :)))

Oj tam oj tam ;-) ale kochana tym kagorkiem to już teraz przesądziłaś sprawę toć nie można pozwolić, żeby się zmarnował :-D:-D:-D:-D koniecznie trzeba będzie opić te małe jajeczka :szok::-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
No ja nie wiem gdzie Ty mieszkasz bo u mnie dzisiaj jest 35 stopni tak wiesz dla odmiany po wczorajszym :-D:-D:-D
Ściskam Was mocno :***

Ewelinko mam nadzieję, że Miłoszek bezpiecznie siedzi w brzuszku. Buziaczki
Danula dopiero teraz zauważyłam, że gapa ze mnie i zdjęcie gdzieś umknęło, a wstawiałam kurczę!
Już się poprawiam.
YamahaXV1600RoadStarMidnight.jpg
Motorek kupiony został wczoraj! Jest fantastyczny! Najlepsza heca to taka, że okazało się, że mamy wspólnych znajomych z byłym właścicielem motocykla i że ja znam jego żonę, bo mieszkałyśmy na tym samym osiedlu blok w blok. Świat jest mały! W związku z tym wszystkim spędziliśmy przemiłe popołudnie finalizując transakcję :) Emocji było co niemiara, bo mój M, to świeżo upieczony motocyklista, bał się, że nie poradzi sobie z tą maszyną. Jak wsiadł na motor, to okazało się jednak, że to dla niego pestka i, że strach ma wielkie oczy :) Musimy szybciutko dokupić dla mnie siedzonko i w drogę!
Buziam Was wszystkie babki moje kochane!

Kurcze Zjola ja już teraz nie wiem czy ja mam coś nie tak czy nie.... ale ja nadal nie widzę tego motoru :-) może szukam nie tam gdzie trzeba? :sorry:

U nas dziś znowu piękna pogoda w słońcu 35 stopni cieplutko jest i pachnie wiosną :-) cuuuuuuuuuudnie :-) pogoda sprawiła, że nawet te nasze kłopoty wydają mi się znacznie mniejsze ;-)

Wiola, Marta, Czarna Iwonak, Ilonka, Majsi, Anastazja, Lila, Aneta, Marti, Iza, Sówka pozdrawiam cieplutko i buziam każdą z osobna :**
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry