reklama

Odskocznia;))))

reklama
Cześć babeczki!

Dzisiaj do mnie dotarło, że ostatni dzień w pracy jestem :) Od jutra urlopik :) najpierw dwa tygodnie w domciu i malowanie mieszkania, potem tydzień nas Soliną a potem, jak pogoda dopisze, to na motorku skoczymy na 4 dni do Gdańska. W związku z powyższym będę bardzo rzadkim gościem na forum. Odpoczniecie sobie ode mnie a potem będę miała dużo do opowiadania :)

Buziole dla wszystkich
 
Anastazjo jabłuszko było bardzo małe:-p ale teraz wiem że prawdą jest, iż faceci nie maja celulitu, szczęściarze :tak:

Witam,

Madzia, mam bekę z Ciebie!!! Wyobrażam sobie Ciebie, zamiatającą podłogę - wstawiłaś zdjęcia na nk, bo chyba to upamiętniłaś? :-D :-D
I się nie stresuj, stabilizacja przyjdzie w swoim czasie...

Anastazja
, bo fotki tylko dla przyjaciół - tak mam ustawione...

Miłego dnia...
U mnie doliny ciąg dalszy...choć powoli lepiej, bo mam na wszystko wyje**** , sorry :|
Nie wstawiłam bo nie mam już konta na nk i nie chciałabym aby one wpadły w niepowołane ręce, umówiłyśmy się że to co się działo na panieńskim pozostaje między nami :-p
Co to za doliny? Danusia zawsze ma łopatę aby je zakopać, Danuś haloooo łopata potrzebna od zaraz!!!!!
Sciskam cię mocno i mam nadzieję że humor szybko ci się poprawi :tak:
Cześć babeczki!

Dzisiaj do mnie dotarło, że ostatni dzień w pracy jestem :) Od jutra urlopik :) najpierw dwa tygodnie w domciu i malowanie mieszkania, potem tydzień nas Soliną a potem, jak pogoda dopisze, to na motorku skoczymy na 4 dni do Gdańska. W związku z powyższym będę bardzo rzadkim gościem na forum. Odpoczniecie sobie ode mnie a potem będę miała dużo do opowiadania :)

Buziole dla wszystkich
Miłego urlopu:-)

Nie pamiętam kiedy ostatni raz miałam czas na bb w pracy, miło jest czasem się poobijać :))))
Miłego dnia:*
 
Ostatnia edycja:
Magdalena - ja właśnie w pracy mogę coś skrobnąć, bo w domu, to jakaś masakra! A w pracy grupę mam pod opieką a komputerek obok i tak sobie podjeżdżam na krzesełku na kółkach i od czasu do czasu coś skrobnę. Robota się kręci i bb też :)
Buźka
 
Wróciliśmy ze spacerku...a robota nie tknięta, więc zapewne nocka i weekend z głowy...ale nic to, nadrobi się...
Zakupiłam Miłoszkowi nową zabawkę do wózka, wibrujący ptaszek, choć pierwotnie myślałam, że to kaczka...została zaakceptowana przez syna mego :-D Kupiliśmy też nowy dresik i kilka bluzeczek, bo szczerze...z tego co ma, powoli wyrasta...sobie kupiłam spodnium i buty - jestem zadowolona, mimo iż portfel szczuplejszy o jakieś 300zł :-|Spotkałam znajomą, której nie widziałam od lat szkolnych, nie chciała mi wierzyć, że 2 miesiące temu rodziłam...że niby ładnie wyglądam i ble...ble...i umówiłyśmy się na kawczersa, a co...nadrobimy stracone lata :-) Fajnie tak po latach się spotkać i pogadać o starych polakach.
Teraz wstawiłam obiadek...Miłek się usypia swoim mruczangiem :-D


JUST, spoko, samo przyszło, samo pójdzie... ;-)

Madzia, aż tak źle ze mną nie jest, żeby zaraz łopatą mnie :-D
A co do fotek, rozumiem..tajnus agentus*
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry