reklama

Odskocznia;))))

Część dziewczynki jeśli pozwolicie to do Was dołączę a jeśli to nie odpowiednie miejsce to mnie spławcie.

Dziś sie potwierdziła diagnoza ze nosze w sobie puste jajo . Jestem / nie jestem w 9 tygodniu. Moja pani doktor kazała mi czekac az wszystko poleci samo i pojechała na konferencje. Umówiłam sie na wizytę w poniedzialek do innego lekarza. Nie wiem co robić czy isc na łyżeczkowanie czy mówić o tabletce. O co mam w ogóle pytać lekarza?
A może sie nie przyznać i poczekać co on powie? Jeśli wiecie to proszę o radę.

Witaj spławiać Cię nie będziemy przeciwnie zapraszamy jak masz ochotę.
Przykro mi z powodu tego co się stało. W sumie nie wiele Ci doradzę bo ja miałam martwe ciąże obie usuwane. Ale są tu dziewczyny które były w podobnej sytuacji i myślę, że któraś na pewno coś Ci doradzi.
 
reklama
Część dziewczynki jeśli pozwolicie to do Was dołączę a jeśli to nie odpowiednie miejsce to mnie spławcie.

Dziś sie potwierdziła diagnoza ze nosze w sobie puste jajo . Jestem / nie jestem w 9 tygodniu. Moja pani doktor kazała mi czekac az wszystko poleci samo i pojechała na konferencje. Umówiłam sie na wizytę w poniedzialek do innego lekarza. Nie wiem co robić czy isc na łyżeczkowanie czy mówić o tabletce. O co mam w ogóle pytać lekarza?
A może sie nie przyznać i poczekać co on powie? Jeśli wiecie to proszę o radę.

Witaj, strasznie mi przykro, że Ciebie to spotkało. Lekarz wie co robi, skoro dr zdecydowała, że ma się wszystko samo oczyścić to zdaj się na naturę. Jeżeli natomiast źle się czujesz, bóle brzucha, krwawienie mocne itp. zgłoś się natychmiast do lekarza, niech zrobią łyżeczkowanie!
A spławić Cię, nie spławimy, wręcz przeciwnie, rozgość się i zostań z nami*
 
Bunny - jakie spławcie? Puknij się w głowę kobitko. Ja 10 - miesięcy temu miałam podejrzenie pustego jaja płodowego. W szpitalu okazało się jednak, że był maleńki zarodek, potwierdził to też wynik histopatologiczny. Niestety wraz z nim rozwijał się zaśniad groniasty. Przez niego muszę czekać ze staraniami do listopada. Ja miałam zabieg, bo organizm ni chciał się sam oczyścić. Przez 2 tygodnie nie brałam żadnej luteiny i nic się nie działo. Lekarze podjęli decyzję o zabiegu i w sumie okazało się, że słuszną, bo gdy wychodzi zaśniad, to trzeba by nawet po samoistnym oczyszczeniu robić zabieg. Ciężko przewidzieć, co jest grane. Lepiej, żeby u Ciebie rzeczywiście było puste jajo i nic więcej, bo po pierwsze masz świadomość, że dziecka nie było a po drugie organizm ma szansę oczyścić się sam i możesz szybciutko się starać ponownie. Ściskam Cię i przytulam, to tylko mogę zrobić, bo wiem, jak to boli.

Ewelinko - jak się czujesz skarbie?

Buziaki dla wszystkich
 
Ewelinko - Boże, co za chudzinka z Ciebie będzie, jeżeli wymiotujesz? I tak chucherko jesteś. Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia i zaciskam kciuki z całych sił, bo przecież umówione jesteśmy w przyszłym roku na kawkę, więc zdrowiej kochana.
 
No ja tak myślę :) Ty twarda babka jesteś a ja Ci szczerze kibicuję. Już nie takie tarapaty przeszłaś i Miłoszka urodziłaś, a on potrzebuje mamy, więc nie mam mowy, będzie dobrze. Trzymam kciuki.
 
O jak kilogram do przodu, to nie jest tak źle :-). Kamień spadł mi z serca. Słychać było?

Kolejną wizytę mamy mieć koniec października, początek listopada. Mamy się zgłosić z wynikami badań kariotypów, badaniami wojska, rezerwy jajnikowej i moimi badaniami bety. Z tego co na razie wyszło, to beta jest ok i rezerwa też nie najgorsza :) W czasie wizyty będę miała prawdopodobnie dni płodne, więc może sobie lekarz to na usg obejrzy. A na razie jedziemy na lateksie, ale już niedługo ;-).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry