• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odskocznia;))))

reklama
Fajnie - ładną pogodę zapowiadają na ten weekend, my akurat gości mamy także też wesoło będzie :tak:
A ja postanowiłam zapisać się do mojego gina na NFZ, a że do niego czeka się miesiąc to już na 4 listopada zarezerwowałam sobie miejsce :-D Jak coś wyjdzie w tym cyklu to ok 6-7 tc by był to akurat a jak nie to też pójdę , przynajmniej sprawdzi czy podwozie nie jest zardzewiałe :-D
a za Ciebie kochana będę 27.10 trzymała, no chyba że wcześniej po wynik podjedziesz to daj znać co wyszło.
Ale ten rok szybko zleciał , pamiętam jak ubolewałaś nad tym że musisz rok czekać a tu już proszę - listopad za chwilę.
 
Listopad radosny i smutny. Radosny, bo przynosi nową nadzieję i ja z młodym mamy urodzinki, a smutny, bo w listopadzie drugie dzieciątko pożegnałam. Tyle dziewczyn w międzyczasie zaszło w ciążę i już tulą maleństwa albo są na końcówce a ja ciągle od nowa i od nowa. Najgorsza jest niepewność. Wczoraj koleżanka powiedziała mi, że trzyma za nas kciuki. Powiedziała to jakoś tak, że uwierzyłam, że będzie dobrze.
 
No listopad jest taki "sprzeczny" bym powiedziała, no bo 1 listopad - święto zmarłych , a zarazem w moim przypadku bardzo szczęśliwy bo od 1 listopada jesteśmy razem z moim małżonkiem :tak: nie poznaliśmy się na cmentarzy tylko wcześniej , ale jakoś tak wyszło :-) Powiem Ci kochana że Ja też mam taki uczucie że tym razem będzie dobrze - chociaż czasami mam takie "ataki paniki" a co jeśli się nie uda, inni się starają tyle miesięcy i im nie wychodzi dlaczego akurat mnie by się udało , ale szybciutko odganiam od siebie te myśli - jak to w książce o podświadomości było - JEST DOBRZE ( bo nie wolno mówić że będzie ;-))
 
No ja sobie powiedziałam, ze ten rok jest dobry i kolejne też i jak na razie się to sprawdza. W tym roku może ni było euforii ale wszystko się jakoś układa i powolutku do przodu. Z młodym problemy zdrowotne ale trzymamy rękę na pulsie i idzie ku lepszemu, my zaliczyliśmy wspaniałe wakacje. Kupiliśmy motocykl i cieszymy się nim bez szwanku. Ogólnie można powiedzieć jest spokojniej i radośniej, bez negatywnych zdarzeń. Czarna dziura, to tamten rok. Jedno wielkie pasmo nieszczęść i więcej takich już nie chcę :no:
 
Witajcie,

Danuś, zbieram się do napisania, kopnij mnie w zad :*

Zjola, jak tam szykuje się trzęsienie ziemi? &&

Czarna, jak sprawy się mają?

Majsi, wpadłaś i wypadłaś! Pisz co u Was?

Madzia, jak tam poszukiwania pracy? buziam*

Marta, rudzisko moje, jak Wam tam? Całuję mocno***

Iza, wieki Cię nie widziałam, co u Ciebie?

Gabi, odezwij się i napisz co u Ciebie?

Anastazja, Lila, pozdrówka - jak na froncie?

Iwonko, podczytujesz - buziam***

Pozdrawiam wszystkie babeczki*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry