no pewno że dasz radę, ale powiedz masz strach jak tak sama jedziesz w mieście?wiesz co 2 kółka to nie 4 jednak .
A ja nie wiem czy juz pisałam od lipca albo połowy czerwca idę na taki oto kurs
http://www.kursy.tychy.zdz.pl/proje...racujaca-dobrze-zarabiajaca,2,2,2819,722,2819
A ja nie wiem czy juz pisałam od lipca albo połowy czerwca idę na taki oto kurs
http://www.kursy.tychy.zdz.pl/proje...racujaca-dobrze-zarabiajaca,2,2,2819,722,2819

. Przecietnie jadę 40. A motor jak jedzie, to już sam się trzyma. Najgorzej tylko idzie mi skręcanie w prawo z postoju, bo manetka z gazu jest przyciśnięta do baku i ciężko to ogarnąć zwłaszcza, ze sprzęgło wtedy tez i odjeżdża w siną dal i ciężko je wyczuć. Ja ostatnio stwierdziłam, ze bedę skręcać tylko w lewo
. Mam upatrzony taki co waży 170 kg i wystarczy 
