reklama

Odskocznia;))))

reklama
Ja mam w lodówce kotlety z piersi indyka i będę je robić ale na jutro. Dzisiaj resztka żurku do opchnięcia i mrożone pierogi albo Lasagne. Ja ostatnio nie mam czasu na gotowanie. Właściwie to nie mam czasu na nic a jeszcze się muszę uczyć przepisów i co gorsza paragrafów :cool:

Coś dzisiaj słaby ruch na forum, cicho jakoś ...
 
a ja sie zastanawiam co mi mamusia ugotuje... Juz jestem taka głodna, ze szok.. Jeszcze tylko godzinka i po pracy... Ale mowie Wam.. jakie tu są nudy... Czas strasznie wolno leci.. Mam nadzieje , ze z czasem znajda sie jakies nietrudne zadanka dla mnaie;-)
 
w urzędzie jako pomoc administracyjna.. Do jutra pomaga sie wypelniac wnioski o doplaty unijne... A ze ja jeszcze nie potrafię to tego nie robie.. Tyle co sie przygladałam i troche poczytalam.. Nie wiem z reszta czy jest sens skoro to do jutra.. Dostalam tylko z rana info, ze jak bedzie jakas robotka od wojta albo sekretarza to zostanie mi zlecona.. Więc czekam :-)
 
reklama
aniunia , to całkiem fajna robota , przynajmniej się nie męczysz :) A jak sytuacja z tatą ?
zjola , jakieś plamki na horyzoncie są czy cisza ?
anulka , ja wcisłam dziewczynom rosół wczorajszy a sama tylko owsiankę sobie ugotowałam - muszę trochę wypłaszczyć brzuch przed komunią :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry