reklama

Odskocznia;))))

reklama
Wiecie co ta pogoda to trszkę zmyła jest, bo świeci słoneczko ale na rowerku wiatrzysko nie daje oddychać a i zimniej sie robi od razu.Ja tak na raty tą łazienke sprzątam ale juz prawie skończyłam , zaraz wrzuce jeszcze jedne pranie i fertig.

Zjola widzisz na cpp jak trzeba to potrafimy nie?!
 
Ostatnia edycja:
a mój mąż własnie do mnei przyszedł ( nadal na zwolnieniu jest) i oznajmił mi,że wyprał i powiesił pranie.. No to w szoku jestem.. Ciekawe czy nie pofarbował czegoś...
 
ładna pogoda się robi a do mnie jakieś przeziębienie chce się przyplątać. ale ja się nie dam!!!
u nas to małżonek inicjuje pranie, bo ma mniej par bielizny i skarpetek niż ja i gdyby miał czekać aż ja będę potrzebowała sobie coś uprać to by chyba musiał bez bielizny latać...
 
reklama
a ja już nie chcę,żeby mój prał:no:a on jak na złość garnie się do tego okropnie.Kiedyś zbieram pranie,które on wypral i powiesił,a tam wszystko czarne a wśród nich moje różowe majtki,pytam go "różowe z czarnym??!!" a on zdziwiony "a jak jedne były to z czym miałem puścić?". O tym,żeby poczekać do następnego prania już nie pomyślał.:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry