K
kobietka22
Gość
Też mam taką nadzieję z takim wsparciem postaci tylu życzliwych Aniołokowych mam musi się udać
a w piątek jadę na dzień mamy do przedszkola do chrześniaka bo siostra wyjechała za granicę chyba się pobeczę ze wzruszenia poczuję się trochę jak prawdziwa mamusia bo ogólnie to jestem mamusią Aniołka mojego ,na pewno będzie na mnie patrzył z góry ehh i mi się łezka zakręciła w oku

a w piątek jadę na dzień mamy do przedszkola do chrześniaka bo siostra wyjechała za granicę chyba się pobeczę ze wzruszenia poczuję się trochę jak prawdziwa mamusia bo ogólnie to jestem mamusią Aniołka mojego ,na pewno będzie na mnie patrzył z góry ehh i mi się łezka zakręciła w oku


. Wiosłem po piachu machasz
