reklama

Odskocznia;))))

Anty - to fajnie ja też bym poszła sobie na jakieś wesele się pobawić :tak: mam koleżankę w Krakowie i ona ma zamiar dopiero za dwa latka zrobić takie typowe góralskie wesele bo jej przyszły mąż to góral :tak:
 
reklama
Gatto a no wiesz tak Cię obgadywłyśmy hihi, żartuje :-p:-D
Anty OLEJ taką koleżanke ,czasami sie zastanawiam dlaczego jeden drugiemu musi przykrość sprawiać co?Jakby nie było prościej powiedziec o co chodzi i rozmawiać dalej nie?A gdzie Ty pracujesz że wyjeżdżasz?
Kobietko musze ci narobić wstydu- KIEDY FAJKI RZUCASZ?????????????a no i na te wesele góralskie to ja z tobą ide!A ,, niuchać,, umię tak że niejeden kibol mi zazdrości.gwizdać oczywiście jakby która nie wiedziała co to niuchać jest:-D
Angel no mówię ci wałek a taką rozpierduche zrobi

Dobra spadam , wypocić pare tysięcy kalorii:eek:

Zjolka , czarna , Anastazja ,Emka Buzaiaki. I cała reszta o których myśle ale z racji wieku nie pamiętam:eek:(co ich nie ma tutaj teraz )
 
Ostatnia edycja:
o mały włos mielibyśmy 3 wesela w tym roku,na szczęście jedni poszli po rozum do głowy i przełozyli na kolejny rok,bo 3 wesela i komunia to już trochę za dużo (zwłaszcza dla kieszeni;-):-))
 
Anulka- na razie jeszcze popalam tak z 5 fajek na dzień zamierzam zejść do zera do końca wakacji taki sobie termin ustaliłam i mam nadzieję ,że tym razem rzucę na dobre.Super powiem M ,że już mam osobę towarzyszącą :D
Angel - a jak u Ciebie z rzucaniem ?kiedy planujesz rzucić?
 
anulka olałabym już dawno,ale to córka mojej chrzestnej niestety.Ja już nawet przeszłam nad wszystkim do porządku dziennego,ale jak ona tak zaczęła dzisiaj ni z gruszki ni z pietruszki to mnie też nerwy poniosły i napisałam co o tym myślę.Nie wszystko oczywiście,bo wojna by wybuchła:-)
A pracuję w firmie budowlanej,więc gdzie budowa tam ja :) teraz na mazurach mi się szykuje lada dzień
 
Ostatnia edycja:
dziewczynki właśnie miałam telefon od chrześniaka z zapytaniem czy aby na pewno będę na Dzień Dziecka bo mają w przedszkolu zawody z okazji Dnia Dziecka ,a siostra wraca dopiero za jakieś 2 tygodnie więc ja ją zastąpię zabieram też 3 piłki dla chłopaków na Dzień Dziecka jedna piłka euro2012 a dwie takie dla młodszych szkrabów kolorowe bo ich jest troje tam u chrześniaka bardzo się cieszę na ten Dzień Dziecka :)
 
kobietko super masz kochanego chrześniaka a on ciocie;-)anulka ojj tak walek potrafi zrobic rozpierduchę :-D:-D:-Danty nie chce byc nie mila ale wydaje mi sie ze ona cie wykorzystuje od ciebie zada a sama od siebie niczego nie daje.Sama to przerabialam dlatego teraz mam takie osoby gdzies.Jesli jej nie bylo gdy potrzebowalas towarzystwa,a zjawia sie gdy tylko czegos chce bym z nia nie pojechala i niech sie obraza.
 
Ostatnia edycja:
Zostawić Was na 5 minut :-p
zguba Anulka powróciła :-):-) Ja i nie wiedziałam że Ty w deutlandzie byłaś :-p ale masz super braci - tylko pozazdrościć , a nie chciałaś tam do nich się przenieść? Robotę bierz - i bułki nam wysyłaj, żeby Ci dupcia nie urosła :-p
emy - jak dobrze Cię widzieć :tak: U Was tam przy takiej pogodzie to miesiąc miodowy trwa cały rok :-p no bo w końcu tam w podróż poślubną dużo osób jeździ:tak: Pracujesz czy w domku siedzisz ? To jak już cię tu mam to mogę Cię molestować pytaniami o hotele ? ;-) będziesz bardziej zorientowana :tak:
anty - na budowie powiadasz pracujesz a jako kto ? :-) może kiedyś interes ubijemy wspólny ? :cool: My braliśmy ślub w 2010 i oprócz naszego byliśmy jeszcze na 4 :-p taka wymianka kopertami trochę była, no bo to co my daliśmy tym 4 parom,później oni przynieśli na nasze :-D:-D
Co do swojego to racja, jakby ktoś mi teraz dał 2-4 tys na rękę - wiem że to dużo i mało, ale bym rzuciła w cholerę ten biznes i poszła na etat, od-do pracować , niczym się nie martwić.
Coś jeszcze miałam pisać , ale skleroza :sorry2:
 
reklama
Dziewczynki ja narazie tylko o sobie..Jestem juz po wizycie.. W ogole to bylam nastawiona na bój z babkami o kolejnosc wejscia do srodka a tu zachodze i nie ma nikogo.. Przyszly potem takie dwie z wynikami i nie laska byla zapytac czy przepuszcze, ale co tam.. Nie czekałam długo.. A na wizycie.. Wszytsko extra.. pozamykane .. dzidzius bryka.. wszytskie narządy ok.. I pierwszy raz usłyszałam serduszko mojego maluszka :-) Extra uczucie.. Oczywiscie mały pokazywał znowu swojego siusiaka.. JA niestety nic nie widzialam.. Za to moj mąz i kolezanka sobie pooglądali.. Następnym razem chyba musze sobie fotke zabrać.. Na nastepny raz mam zrobic glukoze 75g.. Nie wiem jak to przezyje, bo zwykle nie ruszam sie bez sniadania i to jeszcze na tyle czasu...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry