reklama

Odskocznia;))))

Anastazja - czyli nadzieja jeszcze jest, ja w każdym bądź razie trzymam mocno kciuki &&&&&&&&&&& i wierzę że cuda się zdarzają. nie wiem czy tutaj czy na cpp pisałam, że ja w tej ciąży miałam prawie spadającą betę i szłam do lekarza po wyrok, a tam okazało się, że serduszko bije a beta nie przyrastała odpowiednio bo miałam krwiaka.
 
reklama
Wow :szok: powiem że napełniasz nadzieją , Ja w cuda też wierzę , ale nie wiem czy akurat na swojej osobie będę mogła doświadczyć :-)
zjola - podczytujesz nas ? napisz jak przygotowania do egzaminu? @ nie przylazła?
 
Anastazja jak ja podejrzewałam,że jestem w ciąży to pierwsze dwa testy wyszły negatywne,a dwa dni póxniej już pozytywne!!Więc nic straconego:)
Pozdrowionka dla wszystkich i miłego dzionka:)
 
witajcie.

bett wczoraj dlugo rozmawialismy o tym mieszkaniu( tym co mielismy ogladac) i moj maz powiedzial,ze on nie chce mieszkac w tej okolicy i,ze nie ma sensu jechac ogladac...powiedzial,ze bałby sie wieczorem wyjsc z psem wiec tym bardziej jest na nie.skoro wylozyl kawe na lawe to juz nie dyskutowałam.generalnie podjelismy decyzje podobna do tego co napisalas.poprostu delikatnie pogadamy z ta dziewczyna co i jak zeby nie bylo dyskomfortu,bo ona z tego co widac zachowuje sie tak nie swiadomie...maz powiedzial,ze przyzwyczail sie tutaj mieszkac,mamy wszedzie blisko,do jego rodzicow,sklepow,rynku,do znajomych,szpitala,apteki24h i,ze odswiezymy troche to mieszkanie i narazie tu bedziemy.dzis pojdziemy do sklepu,kupimy farby i w lipcu jak bedzie miał urlop bedziemy malowac pokoje.co do takich tłumnych imprez to ja tez nie lubie:no: zawsze sie boje isc gdzies sama,a wiadomo facetom z kobitka do wc nie chce sie chodzic co chwila...zreszta jesli pogoda nie sprzyja to juz wogole,a wczoraj bynajmniej u nas była burza i lało jakby sie chmura oberwala,a w nocy byla powtorka...anulka16 ty to jestes nie mozliwa.szybko przechodzisz od słow do czynow.ja to pewnie musiala bym sie jeszcze zastanowic z kilka razy zanim bym sie zapisała itd...ale fajnie chociaz zajmiesz czyms głowe no i cialko sie poprawi:-) a na prezent moze cos do auta???? jesli macie moze jest cos takiego co by chcial??? ja zawsze pod tym katem patrze,bo wiem co moj maz np potrzebuje wiec jak sie trafia taka okazja to staram sie akurat kupic to co jest mu potrzebne.oczywiscie oprocz czesci samochodowych:-) a tak to moze jakis ladny portfel,zegarek,jakas płyte z konkretna muzyka np...anastazja to robisz test:-D:-D dulano nie mam pojecia na temat tych zioł.moze napisz na cpp tam dziewczyny stosowały.
 
Karola - no skoro tak, to może lepiej że nie pojechaliście go oglądać bo jeszcze by Wam się za bardzo spodobało i dopiero byłby klops. porozmawiaj z tą babką tak delikatnie, odwołując się do swojego stanu, do tego że musisz teraz dużo leżeć, że czasem się gorzej czujesz itd. jak jest mądra babka to zrozumie i się nie obrazi. ja też się już trochę zastanawiałam nad małym remoncikiem, ale kompletnie nie mam pomysłu jak chciałabym żeby wyglądał pokoik dzidzi.

ja miałam jechać do sklepu bo w sobotę idziemy na wesele i nie mam się w co ubrać. w nic się nie mieszczę. pożyczyłam jedna sukienkę od mamy i brzusio się mieści ale na górze widać że jest na mnie za duża i że mam mniejszą mleczarnię niż mama. no i miałam jechać ale się rozpadało a ja nie lubię prowadzić jak pada i tak się wybrać nie mogę... ojj coś marudna dzisiaj jestem
 
ojjj Gatto, tak to jest z tymi hormonami... wiem, bo sama je mam i doprowadzam czasem otoczenie do szału :-):-):-)

Anulka - a Ty mi odpisz jakiego typu ma być ten prezent dla męża bo nie wiem o czym mam myśleć. czy pamiątkowy bo 40-stka czy praktyczny? no i pytanie padło o jego zainteresowania
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry