bett gdzie by nam sie lepiej mieszkalo??? hmmm...tu i tam mamy wszedzie blisko...tutaj mieszkamy kolo biedronki,na przeciwko mamy przedszkole,rynek,mnostwo sklepow,ratownictwo medyczne za blokiem,do szpitala 15minut na nogach...place zabaw dwa.tam tez sa w poblizu dwa przedszkola,rynek,markety,apteki itp...tylko tutaj mieszkamy na 4p i moj maz twierdzi,ze jest o wiele bezpieczniej niz jak sie mieszka na parterze-z tym sie zgodze,bo mieszkalismy juz na parterze na przeciwko kamienicy w ktorej mieszka chlopak kryminal ktory terroryzuje okolice i nie wspominamy tego dobrze...tam w tam tym mieszkaniu jest wlasnie parter...z jedej strony z dzieckiem to wygodniej,ale z drugiej...no nie wiem...moj maz sie krzywi na rejon,bo on nie chce tam mieszkac za bardzo gdyz twierdzi,ze tam jest wiecej bójek,czesciej kradna auta itp... ja znowu wychodze z zalozenia ze wszedzie jest niebezpiecznie i jak ma sie cos stac to sie stanie obojetnie gdzie...trudno powiedziec.ja bym chciala mieszkac tam gdzie bede miala spokoj i zachowana prywatnosc tu niestety jest dosyc ciezko z tym...ale juz powiedzialam,ze nie musimy sie zgadzac odrazu na to mieszkanie.pojedziemy,obejrzymy jesli nie bedzie odpowiadało to sie nie zdecydujemy i juz.a co do wozka to tak jest spacerowka+głeboki wlasnie...tzn gondola.tylko fotelik sobie dokupimy