Sandy40
Fanka BB :)
Witajcie.
Miło ,że tak wszystkie trzymacie stronę aniunni,
jednak wszystko nawet w wirtualnym świecie ma swoje granice,nie wiem ,czy przeczytałyscie wpisy na październiku,by wejść w sedno sprawy,podsumuję -może dwie strony zawiniły ,ale druga strona powinna też przemyśleć ,czy opinia napisana kogoś nie obrazi .To na tyle na temat afery.
Odechciało mi się wszystkiego ,nawet tej upragnionej ciąży [jak mam tak szaleć z hormonami],teraz raczej będę chyba tylko czytać ,a nie pisać tu ,czy na cpp.
Wszystkim dziewczynom przy nadzieji życzę by ciąże przebiegały książkowo
,starającym się powodzenia
Może jeszcze kiedyś się spotkamy ,na którymś wątku szczęsliwie oczekujących maleństwa
Miło ,że tak wszystkie trzymacie stronę aniunni,
jednak wszystko nawet w wirtualnym świecie ma swoje granice,nie wiem ,czy przeczytałyscie wpisy na październiku,by wejść w sedno sprawy,podsumuję -może dwie strony zawiniły ,ale druga strona powinna też przemyśleć ,czy opinia napisana kogoś nie obrazi .To na tyle na temat afery.
Odechciało mi się wszystkiego ,nawet tej upragnionej ciąży [jak mam tak szaleć z hormonami],teraz raczej będę chyba tylko czytać ,a nie pisać tu ,czy na cpp.
Wszystkim dziewczynom przy nadzieji życzę by ciąże przebiegały książkowo
,starającym się powodzenia
Może jeszcze kiedyś się spotkamy ,na którymś wątku szczęsliwie oczekujących maleństwa

? 
czytałam , widziałam, nie komentuję 
no to albo tak albo nie !!! i znowu kazała przyjść nie wcześniej niż za pół roku i dała skierowanie na TSH, sód i potas, nie miałam robionego usg , z wyników też nie wynika że mam hashi - chyba zmienię lekarkę , tylko nie wiem czy znowu mam iść po skierowanie do rodzinnego ?