lenko zaczynam podejrzewać,że ty jakąś superwomen jesteś -praca w gospodarstwie,smakołyki w kuchni,dwójka dzieci,nawet na bieganie znajdujesz czas i siły,a teraz jeszcze betoniarka?

I to wszystko niedługo po #? A ja jakoś do tej pory nie odzyskałam dawnej werwy...
karola mój m Van Damma nie lubi,może dlatego,że ja go lubię

A jeszcze tak specjalnie czasami mu mówię "yhm,ale wyskok","ten kopniak z półobrotu ma najlepszy",a on się wtedy tak fajnie burmuszy

Brzusio faktycznie spory:-) córcia pewnie się cieszy,bo ma więcej miejsca.Co do ubrań to może kup sobie taką sukieneczkę odcinaną pod biustem,sama sobie taką sprawiłam,jest super bo i teraz fajnie wygląda i ewentualny brzusio też się pod nią zmieści;-)
aniunnia fajny brzusio:-) "Górne partie" w ciąży ci się tak ukształtowały,czy zawsze takie miałaś?;-) Bo ja przez ten krótki czas gdy byłam w ciąży tak na górze urosłam;-),że do końca 9 m-ca to bym chyba musiała podpórki sobie sprawić:-) Aż mnie trzęsło jak zaczęłam czytać o tym staniu w barze,ale fajnie że wszystko potoczyło się inaczej
kobietko no proszę,widzę że ci się agent 001 trafił:-) Ja tam nie rozumiem,co złego w tym,że ktoś wychodzi sobie w towarzystwie siostry
zjola z twoim pędem ku przygodzie to i kosmos pewnie wkrótce odwiedzisz:-) A w sumie to część kosmosu mamy w domach,bo nasi m to tacy trochę kosmici:-) Mój m np.zabrał mi kluczyki od mojego samochodu w delegację,bo miał w kieszeni i zapomniał wyjąć

A w zapasowym mam niewymienione baterie

Co prawda zostało jeszcze jego auto,ale nim nie lubię jeździć
anastazja to z ciebie taka paryżanka?:-) Udanej wycieczki!:-)