reklama

Odskocznia;))))

Hejka

Czarna
nie codzien widzi sie slawne osoby a jak juz to nie wiadomo co robic z tego zaskoczenia;-)

Kobietka no aby olac falszywego ryja temu dziadowi:wściekła/y:no jak tak mozna ludzie sa naprawde okropni:szok:przeslaniaja swoje wlasne porazki i flustracje wysmiewajac sie z nieszczescia innych, okropienstwo:angry::angry:

Zjolka impreza to jeszcze nic zlego ale wiem jak to sie mozna nakrecic tym bardziej po przejsciach jak Twoje, a M napewno grzeczniutki a imprezowe odglosy specjalnie nagral i puscil zeby wzbudzic zazdrosc:-p:-p:-p

nic nowego u mnie praca dom i tak w kolko, za tydzien zaczynam urlop troche odpoczne i sie zrelaksuje pozdrawiam Laseczki
 
reklama
aniunia ja cie doskonale rozumiem,bo ja tez tak mam,ze mala czasem ruszy sie ze 3,4 razy przez cały dzien i np wieczorem sie uaktywnia doipier.przeciez pisałam wam tutaj tez o swoich obawach,ktore jak sie okazalo sa bez podstawne...zjedz cos slodkiego czy cos,ale takie maluchy bardzo duzo spia,na nie tez wpływa pogoda,cisnienie itd.w jeden dzien nie beda sie prawie wcale ruszac,w drugi beda szalec.spokojnie.czarna:-D:szok:

kochane dzis nastapiło apogeum i szukamy mieszkania do wynajecia od 10 sierpnia.bujamy z tad...dzis o 13.00 zadzwonila ta dziewczyna co wynajmuje nam mieszkanie i mowi,ze dzwoni,dzwoni a ja nie odbieram to mowie,ze spałam a tel byl w drugim pokoju na to ona czy jestem w domu dzis,mowie,ze narazie tak,ale pozniej ide do tesciowej a ta do mnie,ze MAM SIEDZIEC W DOMU miedzy 15 a 16,bo przyjedzie monter zeby wycenic ile bedzie kosztowało przełozenie gazomierza:szok: na to ja sie pytam kiedy sie z nim umawiała to mowi,ze wczoraj wiec ja sie pytam czy nie mogła zadzwonic wczoraj i mi tego powiedziec,a nie ja mam teraz rzucac wszystko i siedziec na dupie na to ta bezczelna mowi,ze przeciez jestem w ciazy to cały czas siedze w domu:wściekła/y::szok: no myslalam,ze jej wy.......ie przez telefon...a ta do mnie jeszcze z tekstem,ze konczy nie bedzie mi przeszkadzac w spaniu,bo weszliby chetnie cała rodzinka na cherbatke,bo na 14 jada na pogrzeb i maja jesio 1h,ale skoro spie to nie bedzie mi glowy zawracac:szok::-D zajebiscie poprostu...i dziad nie przyjechał miedzy 15a16 tylko byl po 30 minutach na to ona dzwoni z pretensjami,ze monter stoi pod klatka i MAM ZEJSC I MU DRZWI OD KLATKI OTWORZYC ( bo domofon nam nie działa)...hahaha z 4pietra ja w ciazy mam zejsc.powiedzialam jej,ze ma mu powiedziec zeby zadzwonil do sasiada,bo ja nie mam zamiaru schodzic...:wściekła/y: ostatnio był spokoj dlatego odpuscilismy,ale dzis znowu przegła pałe,a juz wam wczesniej pisalam jakie mamy z nia jazdy,ze wpada niezapowiedzianie itd wrecz sie wprasza i nic do niej nie dociera nawet wyrazna niechec mojego meza...ehhh...a najgorsze jest to,ze jak dzwonilam dzis o ogloszenia to wszedzie krzycza takie ceby za mieszkanie,ze sie mozg lasuje:-(
 
Anastazja - ja cię proszę! Temat imprezy już na szczęście zamknięty. No ale Japonki ładne się zdarzają, to wiadomo i na domiar złego mój lubi takie malutkie, drobniutkie :( Ale olać to, już jesteśmy po rozmowie i nie ma co roztrząsać.

Czarna - no ja raczej fanką też nie jestem.

Elka - głosów nie nagrywał, to było karaoke w jakiejś knajpie. No balowali i tyle. Telefon trzymał moją stronę i robił za szpiega, bo M się zarzekał, że do mnie nie dzwonił. Tak, że już wiecie jak należy wychowywać telefony swoich mężów :-D, nawet na drugim końcu świata nic się nie ukryje :-D. Teraz się śmieję ale wtedy do śmiechu mi nie było :no:

Karola - nie fajnie :no:
 
Wstawać śpiochy :-) Znowu nie ma nikogo... a ja się tak nudzę..
Mój mąż wreszcie wrócił do pracy po prawie pół rocznej przerwie.. A ja głupia siedzę i mi go szkoda, że musi pracować :-D
 
Ja już wstałam i jestem :)
dzięki dziewczyny za poparcie , ja zrobiłam tak skasowałam plotuśnika z fb ,ale nic nie pisałam jemu bo nie chciałam sobie nerwów psuć ,zresztą M już do niego dzwonił z pretensjami więc chyba zrozumiał bo powiedział ,że dziadkowi coś powie ,a ten jego dziadek to ja go kiedyś spotkam i mu powiem do słuchu żeby się w nie swoje sprawy nie wtrącał.
Karola- współczuję tej baby co ona sobie w ogóle myśli na herbatkę by wpadła ,a po co ??:eek:
Zjola- to pracujesz ciężko , co do Japonek niech one sobie tam będą ,a Ty się nie przejmuj wcale nie dziwię Ci się wcale ,że byłaś zła ja też bym była na bank jeszcze jakbym wiedziała ,że M takie lubi to bym miała niezłe jazdy ,ale mam zaufanie i Ty na pewno też masz więc spokojnie głowa do góry.
 
Kobietko - masz rację. M nigdy nie podważył mojego zaufania do niego, ale ja w ogóle jestem przed @ i jeszcze to rozstanie :-( i suma sumarum, to wszystko źle na mnie wpływa i wyprowadziło mnie z równowagi.
Człowiek się wtedy czuje taki stary, brzydki, gruby i cholera wie, co jeszcze, no ale to na szczęście przeszłość :tak:
 
aniunnia też słyszAŁAm,że coś słodkiego działa.jeeeju jaki masz piękny suwaczekza każdym razem obserwuję jak tylko wchodzę na bb forum i widzę jak pieknie rośniete ospisy pod suwaczkami są świetne :D
 
reklama
Nisiao - jeszcze nie odebrałam. Dzisiaj polecę się dowiedzieć, czy jest. Jeździć nie mam na razie na czym, bo na 350 kg grzmocie, to raczej się boję :baffled:. Motórek dla mnie to raczej w przyszłym roku kupimy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry