reklama

Odskocznia;))))

ja tez zrobilam
milion badac z ktorych nic nie wynika
ale musial ostro walczyc i slono placic
a i tak nie znalazlam nikogo kto potrafi wszystko wyjasnic bo czasami sie poprostu nie da tego wyjasnic
 
reklama
emka nio ja tez nie moge uwierzyc,ze to juz 36tc...:-p:szok:...jeszcze sama pamietam jak byłam w 19,20tc i dopiero ruchy zaczynałam czuc...martyyyna niesamowita historia...i pomyslec,ze to w NY...tam gdzie w tv słychac,ze sa najlepsi lekarze roznych specjalizacji itd...ale jak widac wszedzie jest tak samo,ze zanim sie trafi na kogos porzadnego to trzeba sie nacierpiec.nie dziwie sie,ze sie boisz nawet teraz.ten strach w tyle głowy juz pozostanie...ale bedzie juz dobrze.napewno.a teraz tez jestes pod opieka tego profesora??? czarna to ja trzymam &&&& za działania.
 
Cześć;) ale ostatnio smutno tutaj. Dobijające to jest... Aż się boję wchodzić. Chciałam Wam napisać że 15 minut temu moja siostrzenica urodziła. Bardzo bałam się tego momentu bo miała termin 2 tygodnie po mnie. Nie wiem czy zbiorę się na odwagę żeby ją odwiedzić... Może jeszcze nie teraz. Na razie siedzę i płaczę z jej szczęścia i z powodu tamtaj straty. Ale dzidzia pod serduszkiem daje mi nadzieję. Oby wszystko było już dobrze. Dziewczyny kiedy dokładnie zaczyna się II trymestr? Bo ja zielona jestem w te klocki...
 
Kwiatuszek - tulę Cię mocno, daj sobie czas na oswojenie się z tą sytuacją, może właśnie dzięki temu że masz swoje maleństwo pod sercem będzie Ci trochę łatwiej. może sama siebie zaskoczysz i jedynym uczuciem które będzie Ci towarzyszyło w trakcie tej wizyty to radość i oczekiwanie na moment kiedy będziesz mogła przytulić swoje maleństwo. nie płacz, bo Twoja dzidzia to czuje i jej też jest wtedy smutno. co do tych trymestrów to ja zawsze liczyłam że 1,2,3 miesiąc to I trymestr, 4,5,6 to II trymestr, a 7,8,9 to III trymestr. tylko że tak naprawdę nie ma jednego schematu liczenia który tydzień jaki to miesiąc - nawet na bb jest podanych kilka sposobów. ja liczyłam, że od 13tc to II trymestr. hmm teraz jak tak zajrzałam do tych schematów to wg niektórych wychodzi, że już weszłam w III trymestr... :szok:
 
a ja ozdrowiałam :-D wczoraj tylko walczyłam z bólem głowy ... wzięłam 3 apapy i mi nie pomogły za bardzo :baffled: apetyt słaby, tylko na paluszkach żyłam ale dziś mi sie zachciało chleba z pasztetem pomidorowym i musztardą :szok::baffled:
 
Karola, Ty już na wylocie jesteś :szok: Dopiero na suwak zerknęłam...a niedawno ciążą się chwaliłaś...

Kwiatuszek, są różne szkoły liczenia...np.

1 miesiąc – 1-4 tydz,
2 miesiąc – 5-8 tydz,
3 miesiąc – 9-12 tydz (I trymestr),
4 miesiąc – 13-17 tydz,
5 miesiąc – 18-22 tydz,
6 miesiąc – 23-26 tydz (II trymestr),
7 miesiąc – 27-31 tydz,
8 miesiąc – 32-35 tydz,
9 miesiąc – 36-40 tydz (III trymestr).

Albo:
1 miesiąc – 1-4 tydz,
2 miesiąc – 5-8 tydz,
3 miesiąc – 9-13 tydz (I trymestr),
4 miesiąc – 14-17 tydz,
5 miesiąc – 18-22 tydz,
6 miesiąc – 23-27 tydz (II trymestr),
7 miesiąc – 28-31 tydz,
8 miesiąc – 32-35 tydz,
9 miesiąc – 36-40 tydz (III trymestr),

liczysz zawsze od dnia ostatniej miesiączki...

Czarna, &&&& za owocne staranka :tak:
 
kwiatuszku tak jak bett ci napisała nie smuc sie...napewno jest w tobie ból i zal po tam tej stracie,ale teraz powinnas byc szczesliwa,ze nosisz pod sercem malenstwo i nie długo juz bedziesz mogła je tulic.bedzie dobrze.buterfly 3 apapy:szok:??? jak sie staracie to uwazaj z takimi lekami...wiem,ze apap jest bezpieczny w ciazy w razie cos,bo sama bralam,ale nigdy nie wiecej niz 1 tabletke na 24h.raz sie chyba zdarzyło,ze 2 w ciagu 24h.ewelina nio wlasnie...skutecznie mi to uswiadamiacie:-D.juz sie nie moge doczekac...pozniej to juz bede sie chwalic fotkami Ali jesli pozwoli mi czasem zasiasc do kompa:tak:.ale w sumie od czego jest tatus...bedzie mnie bardzo korciło zagladanie do was.pewnie nie uda mi sie to tak czesto jak teraz,ale bede sie starac dalej wam towarzyszyc.
 
reklama
dzień doberek
ja już po śniadanku :-)
kupiliśmy wczoraj około 10 próbek farb, pomazaliśmy nimi ściany i nadal nie wiem co wybrać...

miłego dnia babeczki!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry