• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odskocznia;))))

dziendoberek kochaniutkie moje ja sie zbieram do pracy dzis mam 12 godzin.... wczoraj wieczorem juz troche przemowilam wiec stwierdzilam ze nie bede zawalac dnia i jakos dam rade ;-);-)

buziaczki dla wszystkich i zycze milego dnia ;-);-)

cumolki
 
reklama
Cześć dziewczyny
Motylku witaj słoneczko, jak się cieszę, ze wróciłaś do domku jeszcze w dwupaku :)
Odpoczywaj i nie przemęczaj się, żeby Weronisia została w brzuchu jak najdłużej :)
A jak się dziś czujesz??

Anetko doskonale cię rozumiem, bo tez nie należę do cierpliwych :)

Rudzia nie zazdroszczę 12h w pracy, trzymaj sie
 
mi chyba pomaga, bo zawsze byłam tam gdzie ludzie, teraz troszkę od wszystkich się odsunęłam, nie lubię teraz dużej liczby ludzi, drażni mnie hałas, mam nadzieje, ze wrócę do siebie, chociaż z tego co czytałam na stronach o poronieniu, ponoć człowiek po takim zdarzeniu nigdy nie jest taki sam, owszem stara się, żyć jak przed ale i tak jest inaczej
 
reklama
Hej Anetka - wypiłaś już kawke? bo szukam towarzystwa...
Ilonka gdzie uciekłaś?
Danula?
She - to na wyjeździe chyba...(albo mi się coś ponyliło..)

Oj Rudzia-12h w robocie - brrr!!współczuję - ja właśnie byłam w pracy "przypomniec się" i tak zapytałam p.dyrektor czy mogłabym pracować na 3/4 Bo mam w domu przedszkolaka i jakoś go trzeba do przedszkola i z przedszkola odbierac o przyzwoitych porach no i będę mogła sobie nadal na 3/4 chodzić - huuuraa!!
Motylku - jak to dobrze,że wszystko w porządku i możesz w domku odpoczywać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry