• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odskocznia;))))

Ilonka pewnie ze takie przeżycie pozostawia piętno na psychice ale to nie znaczy że mamy byc ciągle smutne.Mysle że powrót do pracy i miedzy ludzi to doskonały pomysł:tak:.Tylko chodzi o to zeby nie przeginac ani w jedną ani w druga strone.Kazda z Nas musi znalesc swój złoty srodek.
 
reklama
eh... no z tym bywa różnie...
ja na początku stroniłam od ludzi... a że zabieg miałam tuż przed Świetami Bożego Narodzenia nawet przez chwilę myślałam że nie dam rady iśc do rodziców na wigilię... że spędzę ją tylko z M... ale poszłam tylko ze względu na swoją kochana babcię która wiem jak przeżyła to co się stało, która razem ze mną płakała.... wiem jakie to dla niej było ważne żeby wigilia była taka jak zawsze w rodzinnym gronie :tak:
później bywało różnie.... miałam też taki okres że chciałam o tym rozmawiac z przyjaciółmi, potrzebowałam tego. Co jakiś czas łapały mnie koszmarne dołki a teraz na szczescie zdarza się to coraz rzadziej.
Teraz jednak jestem okropnie przygnąbiona... dwie mojeje sąsiadki z którymi miałyśmy budowac piaskownicę juz mają swoje maleństwa przy sobie... mnie się nie udało niestety...jutro dzidzius miał byc z nami...
eh...koncze smęcic :sorry:
wierzę mimo wszystko że nam się również uda :tak:
 
Witam kochane :-)

witajcie kochane:tak:
Meldujemy się po wizycie, maluszek ma 20 cm:-D i śmiga mi w brzuszku, że hej!:tak:czuję już wyraźne ruchy:-D:-D jest zdowiutki! jedyne co mnie martwi to ginek powiedział, że mam krótką szyjkę i trzeba ją obserwować. No i przez to muszę duuuuuuuuuuuuużżżżżżżżżoooo leżeć nie siedzieć bo dzidziuś ułożony jest pośladkowo i naciska na szyjkę.Nie kazał się tym martwić ale jak stwierdził mówi to żebym się oszczędzała. kolejna wizyta 14 sierpnia. AAAA no i oczywiście pupę wypiął i nie wiemy czy to bułeczka czy bananik:tak:

BUZIAKI dla WAS KOCHANE:****

No kochana wspaniałe wieści ale wiedziałam od początku, że tak będzie :tak:

witaj Agusia i Marti

Marti bardzo się cieszę, ze dzidziuś jest zdrowy i wierzga :) To musi być fantastyczne uczucie
Oszczędzaj się kochana, bo warto, wiesz o tym :) Pogłaskaj brzunio ode mnie :)

Agusiu, spokojnie Polska nie ucieknie :)

Danusiu wszystkiego najlepszego z okazji urodzinek :)

Dziękuje :-)

Danusia.... a Ty masz urodzinki dzisiaj i nic nie krzyczysz - no wiesz !!??

Kochana spełnienia marzeń, szczęscia, uśmiechu na codzień i żadnych zmartwien !!!

urodzinki.gif


bukiecik.gif


urodziny.gif


Dziękuje bardzo ale co j tam krzyczeć będe to nie te lata co by się chwalić :-D

Hej Dziewczynki!
Nie wiem czy zaglądacie na ciążę po poronieniu, ale jest tam info o Motylku: Jest w szpitalu i zostanie tam zapewne do rozwiązania, odeszła jej częśc wód i nie wiadomo jak długo jeszcze poczeka, dodatkowo mała jest źle ułożona, więc prawdopodobnie będzie cesarka.

Mam nadzieje, że jest lepiej ale już Motylka widziałam u nas :tak:

Dla Danusi!!! spoznone ale BARDZO BARDZO szczere.... zyczonka urodziznowe ;)
Wszystko co piękne i wymarzone, niech w Twoim życiu będzie spełnione.
Kochana moja - zawsze usmiechnietej buzki, sloneczka nad glowka -
wszystko o czym marzysz by sie spelnilo - wszystko czego pragniesz by Twoim bylo....
tak zycze Tobie ja i moich 2 chlopakow ;)

Dziękuje kochana :-)Podziękuj też swoim dwóm chłopakom ;-)

jeszcze jak na zlosc ja chora a za oknem taka piekna pogoda:-(:-(
Anetka widzialam ze sie wybierasz na maly relaksik ;-);-);-) no takiej to dobrze;-);-)
a co do mieszkanka to nadal nic nie wiemy przyszedl kolejny list z punktami.... i teraz mamy czekac do 28 dni na dalsza decyzje.... szczerze powiem ze juz mi sie nie chce myslec na ten temat co bedzie - jak dla mnie za dlugo to trwa... ale nasza babka z urzedu mowi ze mamy sie nie martwic bo jak narazie to wszytsko co nam wysylaja to wskazuje na to ze jestesmy na najlepszej drodze do tego mieszkanka....

Kochana będzie dobrze nie ma innej możliwości ani wyjścia sama się przekonasz :tak:

Danulka Madzia gdzie Wy ???
Jestem :-) melduje się:-)
Witam kochana:rofl2: jak jest ciepło to pęcherz mi nie dokucza:-) też spędzam całe lato w pracy.
Spóźnione ale szczere:-) 100 LAT!!!
Kurcze fajnie, dodatkowa kaska zawsze sie przyda:-) co masz zamiar sobie zakupić:-p:confused:
Martuś super wiadomości:-):-) leż sobie spokojnie i odpoczywaj, mam nadzieję że na kolejnej wizycie nie będzie się bobas wstydził i pokaże co tam ma:-D:-)
Motylku trzymaj się, wierzę że wszystko bedzie dobrze:tak:
Witam rudzia, kuruj się kochana;-)
A ja dzisiaj dostałam @ tydzień za wcześnie, wszystko mi sie rozregulowało:baffled: w sobotę ide wyznaczyć sobie histerioskopię i mam nadzieję że tym razem uda się ją zrobic bez żadnych problemów, pozdrawiam i całuje was wszystkie gorąco:-)

Dziękuje za życzenia cieszę się, że pęcherz nie dokucza już :tak:
Co kupie to jeszcze nie wiem ale na pewno się te pieniądze nie zarnują :-D:-D:-D
Ja też mam @ ale jak najbardziej planowo tylko late jej wprost nie nawidzę :baffled:
 
Ostatnia edycja:
Jestem kochane jestem ale ciężko się zebrać po tych nockach do czegokolwiek nic tylko spanie męczy ;-)

Motylku dobrze, że już w domku trzymaj się kochana wszystko będzie dobrze :tak:

Ilonka mam nadzieje, że samopoczucie już znacznie lepsze jakby co łopata czeka na zakopywanie dołków ;-)

Gabrysia jestem jestem niestety nie z rana bo rano to koniecznie spanie po nocce nic innego nie da się zrobić oczy same się zamykają :-)
 
Teraz jednak jestem okropnie przygnąbiona... dwie mojeje sąsiadki z którymi miałyśmy budowac piaskownicę juz mają swoje maleństwa przy sobie... mnie się nie udało niestety...jutro dzidzius miał byc z nami...
eh...koncze smęcic :sorry:
wierzę mimo wszystko że nam się również uda :tak:
Również wierzę, że się uda:tak: Nie możemy tracić nadziei!
 
Anetko to kiedy wyjeżdzasz na urlop?
Też nie wiem co u Sówki:sorry:
dziendoberek kochaniutkie moje ja sie zbieram do pracy dzis mam 12 godzin.... wczoraj wieczorem juz troche przemowilam wiec stwierdzilam ze nie bede zawalac dnia i jakos dam rade ;-);-)

buziaczki dla wszystkich i zycze milego dnia ;-);-)

cumolki
Witam:-) nie zazdroszczę tych 12 godz, ale z ciebie pracowita kobitka:tak:

Witam Sloneczka.
Nie ma jak we własnym łóżku sie wyspac.Nie nadroie tego co popisałyscie ale mam nadzieje ze teraz to na bierząco bede:tak:.
Witam z powrotem:-) i mam nadzieję że teraz opuścisz nas dopiero jak zaczną się bóle porodowe:tak:

Danulka tez nie znoszę @ latem, w takie upały to udręka:baffled: pozdrawiam cię goraco i mam nadzieję że jakos się złapiemy na bb;-)

Miłego wieczorku dziewczęta:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry