G
gabrysiaa
Gość
Dziękuję Anetko_83
miałam małego stresika- ponieważ w tą sobotę jedziemy na urlop i wracamy 9 sierpnia - a 10 sierpnia mam iść do lekarza med.pracy i po badaniu z papierkiem zjawić się w robocie.(brrrrr!!) A lekarz, który wystawiał mi L4 od 10 sierpnia akurat idzie na urlop..i już się stresowałam co zrobię jak będą od niego chcieli taki papier.
ilonka26 - tak to jest z tymi "pocieszeniami" , lepiej niech nic nie mówią niż takie trzy po trzy pleść... trzymaj się u mnie też z nastrojami bywa różnie. A koleżanki całe szczęście nie wyciągają informacji ani nie starają pocieszać się. Najlepiej -jak na mnie to działa zwykła rozmowa o głupotach, ubraniach, problemach codziennych.
Chociaż jak to pan psychiatra powiedział - trzeba by o tym wszystkim komuś opowiedzieć, a nie tłumić w sobie - no ale od tego mam Was...
miałam małego stresika- ponieważ w tą sobotę jedziemy na urlop i wracamy 9 sierpnia - a 10 sierpnia mam iść do lekarza med.pracy i po badaniu z papierkiem zjawić się w robocie.(brrrrr!!) A lekarz, który wystawiał mi L4 od 10 sierpnia akurat idzie na urlop..i już się stresowałam co zrobię jak będą od niego chcieli taki papier.
ilonka26 - tak to jest z tymi "pocieszeniami" , lepiej niech nic nie mówią niż takie trzy po trzy pleść... trzymaj się u mnie też z nastrojami bywa różnie. A koleżanki całe szczęście nie wyciągają informacji ani nie starają pocieszać się. Najlepiej -jak na mnie to działa zwykła rozmowa o głupotach, ubraniach, problemach codziennych.
Chociaż jak to pan psychiatra powiedział - trzeba by o tym wszystkim komuś opowiedzieć, a nie tłumić w sobie - no ale od tego mam Was...



jak jest ciepło to pęcherz mi nie dokucza:-) też spędzam całe lato w pracy.

w sobotę ide wyznaczyć sobie histerioskopię i mam nadzieję że tym razem uda się ją zrobic bez żadnych problemów, pozdrawiam i całuje was wszystkie gorąco:-)