• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odskocznia;))))

reklama
To Ty nie masz jeszcze decyzji?? Ja myślałam, że już masz wsio i ruszasz lada dzień :sorry2:
Wniosek złożyłam we wtorek
a oni mają 30 dni na rozpatrzenie

To jak Wy chcecie teraz z tym sklepem wszystko pogodzić?? Taki sklep to kupa szmalu przecież
Dlatego tak ważna dla nas jest ta dotacja
jak jej nie dostanę
ze sklepu nici

Bądz przy nim i wspieraj go...!!!to najwazniejsze :tak:

sorry Wiola... ale skad wiesz ze to akurat przez to...?
każda z nas moze w ten sposb napisac... :sorry2:

ale trzeba isc dalej i nie ogladac sie za siebie... bo szczerze ci powiem ze nie jedna kobieta chcialaby miec to co Ty... :sorry2:
Ja wiem, Anetko, że ja mam dużo
Mam kochającego i cudownego męża
Mam wspaniałego syna
ale chciałabym tez móc
cieszyć się każdym dniem,
móc iść do sklepu i nie przeliczać
czy mi wystarczy do 1!
To chyba też nie jest tak dużo!
 
Wniosek złożyłam we wtorek
a oni mają 30 dni na rozpatrzenie


Dlatego tak ważna dla nas jest ta dotacja
jak jej nie dostanę
ze sklepu nici


Ja wiem, Anetko, że ja mam dużo
Mam kochającego i cudownego męża
Mam wspaniałego syna
ale chciałabym tez móc
cieszyć się każdym dniem,
móc iść do sklepu i nie przeliczać
czy mi wystarczy do 1!
To chyba też nie jest tak dużo!


pamietaj ze sa ludzie co nie maja i tego...
ciezko mi mowic o tym bo nie zyje tam z wami a wiem jak jest ciezko... moj ojciec sam utrzymuje 5 osobowa rodzine w tym moja siostre ktora jest niepelnosprawna.... wiem jak sie ciezko zyje liczac kazdy grosz ale czasami sa wazniejsze zeczy od tych goszy
 
no wlasnie TYLKO i nigdy nic nie wiadomo:-D:-D:-D:-D:-D

No smaku jakoś nie umiem złapać mało "pomidorowy" się mi wydaje :-D:-D:-D:-D:-D

Wniosek złożyłam we wtorek
a oni mają 30 dni na rozpatrzenie

A czemu tak pózno? Od grudnia się przygotowywałaś a dopiero wniosek? Kurcze 30 dni to sporo

Dlatego tak ważna dla nas jest ta dotacja
jak jej nie dostanę
ze sklepu nici



A dotacje z czego macie dostać? z urzędu pracy?


Ja wiem, Anetko, że ja mam dużo
Mam kochającego i cudownego męża
Mam wspaniałego syna
ale chciałabym tez móc
cieszyć się każdym dniem,
móc iść do sklepu i nie przeliczać
czy mi wystarczy do 1!
To chyba też nie jest tak dużo!

Mi bardzo często brakuje do wypłaty i jakoś zyję to nie jest największe nieszczęście jakie może nas spotkać
 
Ostatnia edycja:
Ja wiem, Anetko, że ja mam dużo
Mam kochającego i cudownego męża
Mam wspaniałego syna
ale chciałabym tez móc
cieszyć się każdym dniem,
móc iść do sklepu i nie przeliczać
czy mi wystarczy do 1!
To chyba też nie jest tak dużo!

Kochana nie jest duzo... ale inni nawet tego nie maja...
ja tez zyje cały czas z obawą o to czy 25 bede miala na chleb... takich ludzi jest wiele...
tez bym chciala isc raz na miesiac do sklepu i kupic sobie spodnie... na ktore mnie w tej chwili nie stac... tez bym chciala...
Kochana ja nawet nie wiem czy mi do 12 starczy... wlasciciel podniosla nam tak czynsz ze :szok::szok::szok: prawie o 50%... rozumiesz...? i co...? jak nie zapalce to mnie wyrzuci...
ja bym chciala miec swoje M... to dla mnie szczyt marzen... nieosiagalnych...
Ty masz wspanialego człowieka u swojego boku, syna dla którego jestes całym życiem, dom z którego Cie nikt nie wyrzuci....
Nie zrozum mnie zle... to nie jest zazdrosc... probuje Ci tylko uswiadomic ze nie tylko Ty jestes w ciezkiej sytuacjki... ze nie tylko Tobie brakuje... niektorzy maja gorzej...
I ja sie wcale nie zale... bpo staram sie cieszyc z tego co mam i odnajdywac plusy w tym swoim pogmatwanym zyciu... i Ty tez tak sprobuj... bo to naprawde pomaga :tak:
 
Kochana nie jest duzo... ale inni nawet tego nie maja...
ja tez zyje cały czas z obawą o to czy 25 bede miala na chleb... takich ludzi jest wiele...
tez bym chciala isc raz na miesiac do sklepu i kupic sobie spodnie... na ktore mnie w tej chwili nie stac... tez bym chciala...
Kochana ja nawet nie wiem czy mi do 12 starczy... wlasciciel podniosla nam tak czynsz ze :szok::szok::szok: prawie o 50%... rozumiesz...? i co...? jak nie zapalce to mnie wyrzuci...
ja bym chciala miec swoje M... to dla mnie szczyt marzen... nieosiagalnych...
Ty masz wspanialego człowieka u swojego boku, syna dla którego jestes całym życiem, dom z którego Cie nikt nie wyrzuci....
Nie zrozum mnie zle... to nie jest zazdrosc... probuje Ci tylko uswiadomic ze nie tylko Ty jestes w ciezkiej sytuacjki... ze nie tylko Tobie brakuje... niektorzy maja gorzej...
I ja sie wcale nie zale... bpo staram sie cieszyc z tego co mam i odnajdywac plusy w tym swoim pogmatwanym zyciu... i Ty tez tak sprobuj... bo to naprawde pomaga :tak:


dokladnie.... ja to wszytsko zrozumielam dopiero kiedy zalozylam rodzine... najwazniejsze to brac z zycia to co jest a nie to co by sie chcialo bo latwo sie w tym wszytskim zatracic.....
 
reklama
Kochana nie jest duzo... ale inni nawet tego nie maja...
ja tez zyje cały czas z obawą o to czy 25 bede miala na chleb... takich ludzi jest wiele...
tez bym chciala isc raz na miesiac do sklepu i kupic sobie spodnie... na ktore mnie w tej chwili nie stac... tez bym chciala...
Kochana ja nawet nie wiem czy mi do 12 starczy... wlasciciel podniosla nam tak czynsz ze :szok::szok::szok: prawie o 50%... rozumiesz...? i co...? jak nie zapalce to mnie wyrzuci...
ja bym chciala miec swoje M... to dla mnie szczyt marzen... nieosiagalnych...
Ty masz wspanialego człowieka u swojego boku, syna dla którego jestes całym życiem, dom z którego Cie nikt nie wyrzuci....
Nie zrozum mnie zle... to nie jest zazdrosc... probuje Ci tylko uswiadomic ze nie tylko Ty jestes w ciezkiej sytuacjki... ze nie tylko Tobie brakuje... niektorzy maja gorzej...
I ja sie wcale nie zale... bpo staram sie cieszyc z tego co mam i odnajdywac plusy w tym swoim pogmatwanym zyciu... i Ty tez tak sprobuj... bo to naprawde pomaga :tak:

Kurcze 50%? A nie macie szans na coś swojego? sprawdzałaś zdolność na kredyt hipoteczny?
Wybacz, że spytam ale z ciekawości ile płacicie za wynajem?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry