ja tez slyszalam o tej poduszce... Nie wiem czy w tym aucie nawet mam naklejke ale w focusie mialam taka naklejke kolo siedzenia pasazera z przodu przekreslony znaczek fotelika... I nawet na instrukcjach fotelika zawsze pisze ze jak jest poducha to nie powinno sie przewozic.
Daria wlasnie nie bardzo mu w inny dzien, bo juz bedzie pracowal od rana do nocy

ale pocieszajace jest to ze moze nie wszyscy pracuja w soboty i szybko wroci? hehe a moze sie tylko umowi, lub mnie :-(
Jak bym wiedziala ze na 100% bede bym Cie wziela Daria, lub za mna bys jechala, bylo by lzej

i nie martw sie Kochana, moje poczatki za kierownica tez byly trudne i balam sie po jelonce jezdzic, ale trzeba sie przemoc. Silna badz. ;-) a wtedy przyjdzie to szybciej niz Ci sie wydaje

Ja w sumie sie uczylam tak jezdzic bedac juz w ciazy, bo to do lekarza, to badania, to zakupy, R pracowal calymi dniami, a auto pod domem stalo, wiec nie chcialam sie tluc autobusami;-)
Holly sciskam...:-)