dzień dobry
roseann więc co do wyboru imienia dla mojego Synka było trochę trudno, tzn ja od zawsze mówiłam ,że podobają mi się rosyjskie imiona i takie też bym chciała nadać, było kilka do wyboru ale w momencie poznania płci- dość wcześnie bo w 15tyg już totalnie zgupiałam a do tego mój M wciąż powtarzał, że to będzie jego Cycu, chluba i duma- Walduś

i nie mogliśmy się trochę dogadać ale w końcu postawiłam na swoim i on się też zgodził i został Aleksy.
zuza-anna a jeśli chodzi o mieszkanie na wiosce to cudowna sprawa, cisza, spokój, do centrum JG tylko 5km i ogród, cudowny, wielki ogród, gdzie pies ma gdzie pobiegać, kot gdzie połazić i gdzie znajdzie się też miejsce na jakąś huśtawkę w przyszłości :-)
co to porodu to ciągle się zastanawiam kiedy lepiej, jeszcze w tym roku czy poczekać i urodzić w styczniu, ale myślę że co ma być to będzie

29 mam połówkowe i pewnie termin porodu się trochę przesunie, bo już ostatnio Mały był na parę dni do przodu.
ale się rozpisałam, miłego dnia