• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

okolice Jeleniej Góry..

Franiowa ja nie znam firm, w kazdym razie nic narazie nie przychodzi mi do glowy,ale jak wpadnie to skrobne;)
Inka 3mam kciuki by wyszlo po Twej mysli....
I sie rozpadało:( ale ja czasem lubie 1-2 mokre dni,mam czas by odpoczac porobic wiecej w domu:) szkida ze lato sie konczy.....:(
 
reklama
Franiowa Błażko podczas połówkowego wykrył te zaburzenia ale kazał czekać do 27tyg, mówiąc że to ma czas na unormowanie się.
podczas rozmowy tel z Bielasikiem usłyszałam to samo i w dodatku termin u niego też dopiero tak późno więc na wizycie u Błażki sprawdzimy co i jak i jakby (nie daj Boże) było coś nie tak, to na drugi dzień idę do Bielasika.

Dareczka
co do wesela to wytrzymałam do 2.30, w sumie nie byłam jakoś szczególnie zmęczona ale wiadomo, jak to jest użerać się z pijakami...
za dużo nie potańcowałam ale za to Aleksy dał popis :-D już w kościele dawał nieźle czadu i śmiałam się,że mały chyba ministrantem zostanie bo na sam dźwięk pieśni i ogran obudził się i zaczął tańcować i później praktycznie przez całe wesele to samo :-)
 
inka ,może tancerzem będzie:) I dobrze, że się zawinęłaś, bo potem było niebezpiecznie. Duzi panowie się bili:P Trzymamy kciuki za przepływy!
Pałeczka, szkoda, że się nie pobawiliście :( Mam nadzieję, że pannie młodej nic poważnego nie jest.
mnsmile, "mnie też jest szkoda lata...":) Deszczowe dni to bardzo lubiłam, ale jak Mai nie było i nie musiałam wychodzic:)
Franiowa, pogłówkuję:)
 
No wiesz co juz niby jest lepiej... Ale bylo strasznie. 2 tyg temu zaczela plamic pojechala do szpiatal zrobili jej jakies badania i powiedzieli ze byla w ciazy i poronila nic nie sprawdzili czy trzeba ja wyczyscic czy cokolwiek zle sie czula jie dali jej zwolnienia puscili do domu, teraz caly tydzien brzuch ja bolal zrobila badania i kolezanka je obejrzala i powiedziala jej ze ona jest w ciazy no co ona nie niemozliwe bo poronila poszla w czwartek do lekarza dal jakies tabletki nic nie zrobil zadnego badania. W piatek z mlodym pojechali jeszcze jakies ostatnie sprwy pozalatwiac i ona mial jechac do rodzicow ale zostal w domu i nagle ona zemdlala zadzwonil po pogotowie przyjechali zabrali ja nieprzytomna okazalo sie ze dostala krwotoku wewnetrznego byla w ciazy pozamacicznej juz w 9 tygodniu krwe byla juz pod rzebrami wiec operacja wycieli jej jeden jajnik byla nie przytomna ale wczoraj sie wybudzila wiec jakos juz dochodzi do siebie ale jest na lekach uspakajajacych bo wiadomo....:( masakra jakas....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry