reklama

Olkusz i okolice

koniczynko chyba remont cię męczy co? no i faktycznie, masz jeszcze troszke ciąży przed sobą. A wlaściwie to jej początek :-) a starałaś się o dzidzie? czy sama "przyszła"? :-D
 
reklama
Koniczynka korzystaj ze spokoju, ciszy i harmonii póki możesz :) Zobacz jakie urwanie głowy ma mika - na wszystko przyjdzie jeszcze czas. Mika dzieci potrafią dokuczyć co??:) Dominika nalezy do spokojnych dzieci czy tych bardziej ruchliwych??
Nie wiem jak wy ale ja uwielbiam cisze i spokój i tego będzie mi zdecydowanie najbardziej brakować. Jak pierwsze tygodnie/miesiące ciąży mi się dłużyły to teraz chciałabym żeby czas przestał tak szybko lecieć ;)
Ale dziś wreszcie zrobiłam zakupy - wózek, łóżeczko i pościele już kupione teraz już tylko czekam na kuriera :D
 
wiola koniecznie pochwal się zakupami!!! pokazuj linki :-D




co do moich dzieci, to Dominika to dziecko anioł, choć czasami strasznie dużo jęczy, jak nie mam dla niej czasu
a050.gif

natomiast Wojtek to istny diabeł :-D wszędzie jest go pełno i jest dość głośny
d015.gif


dodatkowo śpi mi już tylko 2 razy po 30 minut, a reszte dnia szaleje.. nie pytajcie jak się czuje wieczorami :tak:


i tu wam musze powiedzieć, że mam czasami takie chwile, że zazdroszcze tym, którzy dzieci nie mają, bo mają czas na relaks :-D ja nie pamiętam co to odpoczynek :szok: ciągle na wysokich obrotach jestem... ale z drugiej strony, to nie wyobrażam sobie życia bez tych moich maluchów :-D
 
Remont+mój organizm przestał tolerować mięso co skończyło się dość wyczerpującym czuwaniem przy toalecie przez cły wieczór i pół nocy.:-(Co do planowania to jakiś specjalnych planów nie było-zwłaszcza że miałam pewne problemy z jajnikami, ale stwierdziliśmy, że nie będziemy stosować antykoncepcji i zobaczymy jak sie ułoży. No i po roku się trafiło. Szczerze to miałam świadomość konsekwencji ale cały rok nic to myślałam, że bez interwencji medycznej się nie obejdzie, a tu prosze więc takie miłe zaskoczenie:-)
 
koniczynko to dobrze że się udało!! ja o Wojtka starałam się 9miesięcy i to było najdłuższe 9miesięcy jakie kiedykolwiek przeżyłam :szok:
właśnie sobie zerknęłam na twój suwak ślubny i fajne masz na nim cyfry :-D


wiolcia a ty gdzie uciekłaś? :-)
 
Ostatnia edycja:
teściowa to absolutnie nie to samo. Choćby nawet była dobra, to i tak inaczej sie ją prosi o pomoc niż mame.
Choć jest coś takiego, że po urodzeniu dziecka to się ma dość swoich mam :-D i ty się o tym przekonasz :-D bo będą służyć tysiącem dobrych rad, bo one wiedzą lepiej, a ty tego znieść nie będziesz mogła ;-)

po urodzeniu dziecka zmienia sie myślenie, również dziadków chyba hihi. Ty chcesz wychowywać, oni rozpieszczać i niestety nieuniknione będą częste, a nawet bardzo częste zgrzyty :tak:

to jest jakaś masakra można powiedzieć ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry