reklama

Olkusz i okolice

Mika no właśnie ja nie miałam nigdy badania ginekologicznego więc to niemożliwe żeby sprawdzał a nie mówił... Ty miałaś w ciązy sprawdzaną szyjkę?? normalnie dobrze, że to już 36 tc bo inaczej bym oszalała ze strachu czy z moją szyjką wszystko dobrze.
 
reklama
Wiolcia jak to nie miałaś badania ginekol.? :szok: no nie żartuj! ja miałam na każdej :szok: przecież w ten sposób np poznają jak wygląda szyjka własnie :szok: mnie gin zawsze mówił, zamknięta, twarda, taka siaka i owaka.. chodziłam i do Niewiarowej (która nie jest dobrym lekarzem) i do Krzysztoforskiego i obydwoje pierwsze co, to kazali siadać na fotel na badanie
 
No właśnie ja nie miałam i dopiero teraz się dowiedziałam że powinnam mieć :no: Teraz to i ja w szoku jestem że nigdy nie sprawdzał mi szyjki - całe szczęście że to już zaawansowana ciąża bo inaczej bym się stresowała czy wszystko jest napewno dobrze. a tak go chwaliłam :sorry2:Chyba, że nie było po prostu potrzeby sprawdzania szyjki bo nic mi nie dolegało takiego.
 
Ostatnia edycja:
jsorbek ja niestety nie pracuję prawie od początku ciąży, ale ja tracę pracę wraz z porodem (wyrozumiały pracodawca) :(


O to przykro mi ale niestety tak często sie zdarza :9

Wiolcia nie martw się dla mnie i mojego lekarza badanie ginekologiczne wcale nie jest takie oczywiste i konieczne a nieraz moze szkody wiecej niz pożytku sprawić - ja miałam badania tylko na początku a szyjke sprawdzają dopiero na samym koncu teraz takiej potrzeby nie ma ale jak widac co lekarz to opinia.
Poza tym przyznam szczerze pierwsze słyszę żaby badanie ginekologiczne wykonywano komus co wizytę w ciazy a znam sporo kobiet które ciaże prowadziły u róznych lekarzy - może koleżanka miała jakies wskazania ku temu ??

Co do listy mogę się przyczepić :-D w sensie cos doradzić ??
Weż kubek na herbate to była pierwsza rzecz której mi brakło :zawstydzona/y:
podkłady na łózko nie sa potrzebne pielęgniarki czy tam salowe kilka razy dziennie mnie pytały czy posciel zmienić w szoku byłam - ale z drugiej strony nie zaszkodzi ws umie - tylko proponuje wiecej podkładów tych bella do bielizny moze nie brac całość , ale przynajmniej zeby były w domu i mąż w każdej chwili mógł przywieść no chyba ze nie am problemu z zakupami :-D:-D:-D
Nie widziałam na twojej liście majtek poporodowych - dla mnie były bezcenne takie siatkowe

WIELORAZOWE majtki POPORODOWE SIATKOWE- R2 do160cm (1268291928) - Aukcje internetowe Allegro zwykłych za skarby świata nie włożyłabym na tyłek ;-)
aparat moze lepiej niech mąż przynosi bo szafki sa koszmarne przynajmniej 5 lat temu były :baffled: i łóżka też

to chyba tyle

Pościele cudne kupiłyście bardzo mi sie podobają a łóżeczko Wiolcia genialne - piękne po prostu :tak::tak::tak:

Ja z wiekszych rzeczy mam wózek narazie łóżeczko od szwagierki pożyczamy - turystyczne mam po Majci wiec jak dzidzia podrośnie z szczebelkowego sie przeniesiemy ( tez mam takie na biegunach brązowe podobne ale nie takie sliczne jak WIolci )

a i rocznik hmmmmmmm wstyd się przyznać bo ja przy Was babcia juz jestem - '80 :zawstydzona/y:
 
Ostatnia edycja:
a tak go chwaliłam :sorry2:Chyba, że nie było po prostu potrzeby sprawdzania szyjki bo nic mi nie dolegało takiego.
ja tak samo chwaliłam Niewiarową :tak: a tak na prawdę okazało się, że ona jest daleko za murzynami z leczeniem.. i przy drugiej ciąży właśnie przez nią, ledwo uratowali mi dziecko w 14tyg. :-(



co do listy wyprawkowej,to też polecam zabrać kubek, talerzyk, widelec, łyżkę, małą łyżeczkę :tak: (ale jeśli zapomnisz to dadzą ci)
jakiś ręczniczek żeby mieć koło łóżka :tak:
mała poducha do łóżka też się przydaje :tak:
papier toaletowy też trzeba mieć ;-)

aha, trzeba mieć swoje pampersy dla dziecka! ubranek nie trzeba


aha, chcialam wam powiedzieć, że dużą wygodą jest zakupienie stelażu pod wanienkę- nie trzeba się schylać, żeby kąpać dziecko :tak: my mieliśmy przy drugim dziecku i jestem z niego strasznie zadowolona :tak:

I taka moja sugestia jedna, to to, że baldachim na łóżeczko, choć jest śliczny i ladnie wtedy wygląda łóżeczko, to jest tylko zbieraczem kurzu ;-) (przy drugim dziecku już nie założyłam choć mam)


aha, kupcie sobie też gaziki leko (choć nie są rewelacyjne) do przemywania pępka, lub rozcieńczcie spirytus (ale nie pamiętam już jakie proporcje :zawstydzona/y:)

Jeśli chodzi o podgrzewacz, to dużo osób uważa to też za zbędny wydatek. Ja przy pierwszym dziecku miałam i używałam go tylko z tydzień

polecam też Majtki poporodowe, te wielokrotnego użytku (do prania), bo dzięki nim jest dostęp powietrza do rany i szybciej się goi :tak:



to się rozpisałam :-D
 
Ostatnia edycja:
No tak kubek i sztucce mam już spakowane, pamiętałam o nich ale najwyraźniej nie dopisałam na listę hehe. Majtki poporodowe jednorazowe mi odradzali, koleżanki mówiły że lepiej miec takie bawełniane hmmmm i bądź tu człowieku mądry ;) Na szczęście to zawsze można dowieź.
jsorbek możesz się śmiało przyczepiać - skorzystam z każdej rady:tak: Uspokoiłaś mnie z tym lekarzem - najwyraźniej nie było potrzeby sprawdzania u mnie szyjki... i skoro jestem już w 36 tc i nic złego się nie dzieje z szyjką to mogę spokojnie zaufać lekarzowi. Eh jak zwykle się naczytam a później panikuję :zawstydzona/y:
Podkłady bella kupiłam dwie paczki myślicie że wystarczy?? Jak je zobaczyłam to się przeraziłam że to takie pieluchy :sorry2:Na szczęście to tylko 2 dni w szpitalu i do domu - zawsze to chociaż komfort psychiczny że się jest u siebie.

Dzięki za miłe słowa odnośnie łóżeczka :-) Mam nadzieję że w rzeczywistości też będzie takie ładne - jak już skończę szykować koncik dla Małego to wkleje zdjęcia ;-) Dobrze Wam, że możecie coś dostać od rodziny. Zawsze to mniejszy wydatek a łóżeczko turystyczne jednak często się przydaje.

Twój rocznik moja droga to żaden wstyd!! Jeśli tak to my z Mika przy koniczynce też wysiadamy z wiekiem ;-)


Ja stelaża pod wanienkę jednak nie kupuję - będę kładła wanienkę na stole żeby nie musieć się schylać. Nawet przewijaka miałam nie kupować ale teściowa odkupiła od znajomych więc jest. staram się minimalizować wydatki żeby móc kupić coś innego;-)
Mika moja koleżanka chodziła do Niewiarowej i też była ogromnie z niej niezadowolona, właściwie to nie słyszałam o niej nic miłego. Ja swojego czasu powiedziałam sobie, że jeśli ginekolog to tylko facet - różnica jest ogromna. a teraz do jakiego ginekologa chodzisz??
 
Cześć dziewczyny. Byłam na tym USG, lekarz miał 2 godziny opoznienia więc wyczekałam się trochę. Na szczęście USG wyszło super, wszystko prawidłowo i na swoim miejscu:-) Ale bobas się tak kręcił, że non stop lekarz musiał mnie trącać w brzuch żeby się poobracało a i tak robiło na złość:-D A co do płci to powie mi dopiero za miesiąc.
 
reklama
Dziewczyny wiecie co...? Ja też nigdy nie miałam sprawdzanej szyjki:no:
U Tylnickiego to wygląda tak: ciśnienie, waga usg, krótka rozmowa i skierowanie na badania - tyle.
Mój mąż juz nieraz mówił że bardzo szybko wychodzę z jego gabinetu.
Badanie ginekologiczne miałam ze 2 miesiące temu gdy mu powiedziałam że mam wieksze upławy:baffled:

chciałam Was zapytać czy zaopatrzyłyście sie w laktatory? Ja cały czas mówiłam ze to zbędny wydatek, ale moja koleżanka rodziła dokładnie 3 tygodnie temu i stwierdziła że jest niezbędny:szok: Macie elektryczne czy zwykle?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry