Po pierwsze, gratulacje z okazji narodzin maluszka !!!! Jak poród ?
To tak: na pewno nie jest to atopowe zapalenie skóry ( Bogu dzięki ), to może być i łojotokowe zapalenie skóry, trądzik niemowlęcy (właśnie takie krostki z białym łebkiem) czy też zwykłe potówki. Wyrzuć oliwkę ( zatyka pory), ten krem łagodzący to pewnie jakiś witaminowy lub zwykła maść cholesterolowa. W czym pierzesz ? Może zaprogramuj pralkę na podwójne płukanie a potem wyprasuj ubranka. Do kąpieli polecam zwykły krochmal, w necie znajdziesz jak zrobić. Możesz też nawet wsypać ze dwie łyżki stołowe samej mąki ziemniaczanej do wanienki. Albo ugotuj płatki owsiane, super nawilżają. Ja do smarowania przetestowałam praktycznie wszystko. Bardzo dobre są kremy/balsamy z mocznikiem. Ja używam SVR Xerialine, dość drogi ( przez net ok. 55 zł), ale bardzo wydajny bo mała ilość wystarczy na jedno smarowanie. Następnie przyjrzyj się swojej diecie, czy nie spożywasz za dużo nabiału. Mleko to częsty winowajca wszelkich schorzeń skórnych. Ogólna zasada jest taka: im mniej kosmetyków, tym lepiej.
Pamiętaj, że steryd ( mam nadzieję, że lekarz nie przepisał kropli o nazwie Elocom) to ostateczna ostateczność i przepisuje się go na bardzo poważne zmiany.
Powodzenia, w razie wątpliwości pytaj.