Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja słyszałam to samo co Ola , ponadto stwierdziłam że jak kobiety bez szkoły rodzenia rodzą to i ja urodzę. No i dobrze zrobiłam bo mój poród skończył się na cesarce. Więc jakbym poszła do tej szkoły rodzenia to po porodzie byłabym na siebie wściekła że wydałam 150zł na nic.
Witaj kasiaczek!;-)
Iza ja nie chodziłam do szkoły rodzenia ale teraz żałuję bo podczas porodu dałam ciała, a tak może bym była bardziej świadoma co robić, jak współpracować z położną. Teraz już nie ma sensu żebym chodziła bo zamierzam mieć cesarkę, ale gdybym miała znowu rodzić naturalnie to bym poszła.
Witam mamusie Nie jestem z Olsztyna ale z okolic. Pierwszego synka rodziłam w Olsztynie u Malarkiewicza, obecnie jestem w ciąży termnin marzec, nie wybrałam się jeszcze do ginekologa i szukam w internecie jakiegoś dobrego specjalistę. Czy macie lekarza godnego polecenia? Byłam kilka razy u Dywańskiego w Olsztynie, po za tym chodziłam w swoim mieście. A może słyszałyście coś o Dariuszu Harań? Pozdrawiam.
Cześć dziewczyny. Ja do szkoły rodzenia też nie chodziłam i myśle że przy kolejnej ciąży raczej też nie bhędę Przy porodzie miałam cuuudowną położną! Była miła wyrozumiała i cierpliwa Jeśli chodzi o lekarzy... hmmm o tym o którym piszesz to nic nie słyszałam. ja chodziłam do dr. Macieja Eliszewskiego i byłam baaardzo zadowolona. Potem go troszkę nie było bo też mu sie dzidzi urodziło ale ogólnie było oki Potem byłam u dr. Boguckiej (chyba nie pamiętam za bardzo nazwiska) tzn już na kontroli po porodzie i jak na kobiete ginekologa jest baardzo miła i delikatna no i pogadać można
Ja też nie chodziłam do szkoły rodzenia, mój lekarz powiedział, że niczego mnie tam nie nauczą i szkoda kasy, a to co trzeba odnośnie opieki nad dzidziusiem to w ciągu dwóch dni w szpitalu nauczą, poza tym mówił, że trafiały kobiety do niego na porodówkę po szkole rodzenia, które i tak nic nie pamiętały, najważniejsze słuchać położnej