kucia
Szczęśliwa żona i mama :)
Melduje sie posłusznie !!!!!!!!!!!!!!!!!!! :-):-):-)
Kurcze my tez niezbyt ciekawe wieści niesiemy ze sobą.
Znowu dopadła nas choroba konkretnie mnie i Nel. Na szczeście to tylko przeziebienie ale katar potrafi także dac w kość. Kurcze ja chce lataaaaaaa i tyle strajk!!!!!!
magdziara zgadzam się z Tobą choroby to najgorsze co może być. Jak synek dzisiaj ? Mam nadzieję że lepiej.
Ide zapodac sobie czosnek aspiryne i wyrko
Nelunia juz spi ale przy katarze to nocka z głowy. Co dwie godziny pobudka. Biedna kruszyka.
sciskam Was mocccccccccno
Kurcze my tez niezbyt ciekawe wieści niesiemy ze sobą.
Znowu dopadła nas choroba konkretnie mnie i Nel. Na szczeście to tylko przeziebienie ale katar potrafi także dac w kość. Kurcze ja chce lataaaaaaa i tyle strajk!!!!!!
magdziara zgadzam się z Tobą choroby to najgorsze co może być. Jak synek dzisiaj ? Mam nadzieję że lepiej.
Ide zapodac sobie czosnek aspiryne i wyrko
Nelunia juz spi ale przy katarze to nocka z głowy. Co dwie godziny pobudka. Biedna kruszyka. sciskam Was mocccccccccno



Mam nadzieje że u Was lepiej:-)
i to od rana!!! Niewiem jak wy ale jakoś ja w tym roku nie czuję świąt, w tamtym roku jakaś aura nade mną chodziła a teraz ni cholerci, może to dlatego, że rok temu dodatkowo Tosienia była u mnie w brzuszku i to była ta magia, a w tym ta "magia" nie daje mi czasu pomyśleć o świętach :-):-)