Mam wrażenie, że to zaklejanie trochę pomaga, tzn. że lepiej otwiera tę opadającą powiekę. A czy widzi lepiej to nie wiem, to znaczy chyba od początku widzi dobrze, tu chodzi bardziej o zapobieganie, żeby oko nie przestało pracować.
Ja na początku też byłam trochę przerażona tym, że mam Maji zaklejać oczko, ale okazało się, że jaj to wcale aż tak nie przeszkadza. Najgorszy jest sam moment zaklejania i odklejania, a potem to jest normalnie.