hej,
tydzień temu byliśmy w Kobylnikach na konsultacji u doktora Stępniewskiego.
Doktor powiedział, że teraz odchodzi się od operowania ptozy w wieku 4-6 lat, na rzecz operowania już rocznych maluchów. Powiedział, że związane jest to z tym, że jak nie przeprowadzi się operacji odpowiednio wcześnie, to oko z opadająca powieką będzie miało astygmatyzm. Maja ma dobry wzrok, choć doktor twierdzi, że astygmatyzm i tak się w tym oku pojawi.
No cóż w takim razie najwyższy czas na operację.
Zapisaliśmy Maję na 29 litopada do Kobylnik. Jednocześnie przyszło do nas też pismo z Polanicy, że mamy termin na styczeń 2012, ale raczej z niego nie skorzystamy.
A u Was dziewczyny jak po operacjach? Wszystko jest OK, czy pojawiły się jakieś problemy, powikłania? Jesteście zadowolone z efektu?