reklama

Opieka nad maluszkami

ja też bardzo często obcinam pazurki. Gdzieś wyczytałam, że co najmniej 2 x na tydzień trzeba takim maluszkom. Ale najbardziej to się Mała drapie na drugi dzień po obcięciu...ciekawe ile nowych zadrapań powstanie po dzisiejszej nocy ;)
 
reklama
Dziś się załamałam (i jednocześnie uszczęśliwiłam :)) i muszę wprowadzić zmiany w zajmowaniu się Patrycją :( . Otóż moje dziecko zostało dziś u mojej siostry, po dwóch godzinach był fon: wracaj,bo Mała tęskni....Przyjeżdżam Pati zapłakana, wziełam ją na ręce...radocha i gadanie w najlepsze :laugh: Fajnie, że tak na mnie reaguje ::) , ale...Qrcze, muszę zacząć się rozstawać na chwilki z Pati, bo we wrześniu będzie ciężko (dla niej, osoby z którą będzie i nie piszę już o sobie :-[)
 
uffffffff juz myslalam ze nie umie paznokci diecku obcinac-bo skrocone do mozliwosci-a i tak pysio podrapane

anian wiesz i ja ostatnio zauwazylam ze kacper tak do mnie przywiazany-nawet nie sadzilam ze az tak.................ale to z racji ze tylko praktycznie ja sie nim zajmuje ma mnie 24/24
maz mnie posadzi ze zrobilam z synka maminsynka ;)
 
Jaś na szczęście jest od maleńkości przyzwyczajony do zostawania czy to z tatusiem, czy z babcią, więc nie ma problemu, jak gdzieś wychodzę. Ale jak wracam to zawsze jest uśmiech na całe pysio ;D
Paznokcie obcinam tak średnio co 3 dni. Jak był Jaś mniejszy to się namiętnie drapał, ale mu przeszło. Teraz sporadycznie się to zdarzy, że się gdzieś zadrapie. Obcinając staram się jak najbardziej zaokrąglać boki paznokcia.
 
co do paznokietków to u nas to samo może Emi juz sie ostatnio tak nie drapie ale tez bardzo czesto przycinam jak tylko odrobine odrosną
a co do przyzwyczajenia do mamy to ja tez tak mam na chwile znikne z widoku i jest kłopot

a to niedobrze (chociaż cieszy)
 
a my dzisiaj byliśmy w ZOO ale fajne przeżycie dla Maciusia, oczy wychodziły mu z orbit i cały czas gadał do zwierząt i dzieci ;D ;D ;D, później zamieszczę zdjęcia ::)
 
Fionka - my też już kiedyś byliśmy w zoo ale Maks za dużo nie widział bo spał :laugh:

co do paznokci - obcinamy jak nas Maks już za mocno drapie - z doskoku po 2,3 palce - wyrodni rodzice :laugh:
.... u nóg nie obcieliśmy jescze ani razu :laugh:

nad morzem mój Maks znowu polubił gondolkę !!!!! ::) a już myślałam, że niedługo ją sprzedamy

poza tym dokonał niesamowitego wyczynu :laugh: - chwycił się za siusiaka i długo go tarmosił :laugh: :laugh: :laugh: :laugh: - chyba więc zorientował się, że jest chłopcem ;D
 
koga pisze:
Fionka - my też już kiedyś byliśmy w zoo ale Maks za dużo nie widział bo spał  :laugh:

co do paznokci - obcinamy jak nas Maks już za mocno drapie - z doskoku po 2,3 palce - wyrodni rodzice :laugh:
.... u nóg nie obcieliśmy jescze ani razu  :laugh:

nad morzem mój Maks znowu polubił gondolkę !!!!!  ::) a już myślałam, że niedługo ją sprzedamy

poza tym dokonał niesamowitego wyczynu  :laugh: - chwycił się za siusiaka i długo go tarmosił  :laugh: :laugh: :laugh: :laugh: - chyba więc zorientował się, że jest chłopcem  ;D


::) ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D
 
reklama
koga, powinnaś to zamieścić w POSTĘPACH naszych dzieci :D

Ja paznokcie tez obcinam bardzo często, a i tak kiedyś Z Karola zostawiła na policzku... Uczy się pisać?? :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry