reklama

Opieka nad maluszkami

reklama
no może od zawsze ale teraz dopiero daje mi się to we znaki :laugh:

normalnie dziś rano przy karmieniu w łóżku, na leżąco Mak walił pięścią w mój dekolkt i biust, szarpał za bluzkę i nierzadko zahaczył mnie paznokciem,
do tego machał sobie jeszcze nogami kopiąc mnie po udach :laugh:
no dajcie spokój - rozumiem przy zabawie ale przy jedzeniu??? ::) ::)

musiałam mu w końcu tę rękę delikatnie uciszyć ;)
 
koga pisze:
no może od zawsze ale teraz dopiero daje mi się to we znaki :laugh:

normalnie dziś rano przy karmieniu w łóżku, na leżąco Mak walił pięścią w mój dekolkt i biust, szarpał za bluzkę i nierzadko zahaczył mnie paznokciem,
do tego machał sobie jeszcze nogami kopiąc mnie po udach :laugh:
no dajcie spokój - rozumiem przy zabawie ale przy jedzeniu??? ::) ::)

musiałam mu w końcu tę rękę delikatnie uciszyć ;)

;D ;D ;D ;D ;D

mamuśka, a nie wiesz, że przy jedzeniu też trzeba się pobawić???
 
U nas też wszystkie odnóża cały czas w ruchu. Jak się pochylę nad przewijakiem to biust obity na bank ;D A przy jedzeniu to już parę razy normalnie mi butelkę z ręki wyrwał ::)
 
Koga, u mnie bardzo często zdarza się tak, że przy karmieniu lekko przytrzymuję Filipowi rączki lub nóżki, bo też się często rozbrykuje i mnie "bije" ;D
 


a i jeszcze pytanie - czy wasze dzieci też tak bezustannie ruszają rękoma i nogami??? no normalnie hiper nadaktywność! - czy to taka faza rozwoju ::)

u nas to samo i o ile pamietam to zawsze tak bylo:):)....najgorsze byly pierwsze miesiace ....bo mialam cc.....a maly najbardziej lubial sobie wlasnie tam kopac podczas karmienia:):)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry