reklama

Opieka nad maluszkami

reklama
My od początku jesteśmy na pampersach newborn, w szpitalu raz spróbowałam huggisów, ale pampersy jakoś lepiej mi spasowały, więc tak już zostało.

A u nas kolki się niestety nasilają. Teraz Jaś już nie tyle płacze, co rozpaczliwie krzyczy. Serce pęka... :( Pomaga tylko rurka i Viburcol, ale to też doraźnie i na krótko.
 
Biedny ten Wasz Jasiek! Bardzo współczuję. Pytia! A czy te jego bóle są regularne (tzn o tych samych porach? )
 
PYTIA wspolczuje ale bądzcie dzielni

Emilce na szczescie troszke przeszly te wzdecia nie pręży sie juz nie marudzi
ale kupki nadal nie chce ropbić
dopoki nie bedzie ja bolal brzusio nic nie robie zobaczymy moze zrobi w koncu bo juz od poniedzialku nie robiła
 
Kinga - nie ma żadnej regularności w tych bólach, raz w dzień, raz wieczorem, a czasem i w nocy. Fakt, że popołudnia i wieczory zazwyczaj są gorsze niż dopołudnia. Najczęściej zaczyna go boleć po karmieniu. Boję się zawsze jak wychodzę na spacer, żeby gdzieś "w trasie" nie dostał kolki, ale na szczęście jak dotąd się to nie zdarzyło. Chyba kołysanie wózka na wertepach działa na niego kojąco i całe spacery przesypia spokojnie. Wczoraj w nocy marudził 1,5 godziny po karmieniu i nie mógł zasnąć. W końcu położyłam go na brzuszku na moim brzuchu, blisko cycusia i tak zasnął :)
 
dziś spróbujemy biedronkowych pieluch na chudy tyłek Piotrka. do tej pory były huggiesy, ale to drogo bardzo wychodzi. używaliśmy też happy, ale muszą poczekać aż tyłek Piotrka trochę przytyje. ;D
 
my używamy pampersów a od kilku dni też happy (dostaliśmy trochę w spadku od znajomych) - jedne i drugie są w porządku;
Mały ma krwiaka na główce - strasznie się tym martwię, bo w szpitalu powiedzieli, że się sam wchłonie a wczoraj położna, że takie krwiaki się ściąga - bądź tu mądry...Zaleciła wcześniejszą wizytę u pediatry i ten ma się wypowiedzieć... Hmm - wiecie może coś na temat krwiaków?
 
reklama
kaśka76 pisze:
dziś spróbujemy biedronkowych pieluch na chudy tyłek Piotrka. do tej pory były huggiesy, ale to drogo bardzo wychodzi. używaliśmy też happy, ale muszą poczekać aż tyłek Piotrka trochę przytyje. ;D
Kaska , z biedronki pieluszki DADA sa super.ja od poczatku je uzywam.Huggies mialam tylko jedna paczke i szczerze nie widze roznicy oprocz w cenie.
A ile Piotrus juz przetyl?Pytam,bo wiem ze tez sie urodzil chudziutki,tak samo jak moja Majka i jestem ciekawa jak Wam idzie.Majka wczoraj byla u lekarza no i waga pokazala 3550.a sie urodzila 2940. ;D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry