Mokkate
Mama Marcowa '06
Ponieważ jeszcze nigdy nie leciałam z Martynką (jeśli nie liczyć dzidzi w brzuszku:-) ), a mnie to czeka w czerwcu, to mam pytanie do mam podróżujących samolotem.
Jak radzicie sobie z zatkanymi uszkami dzieci podczas startu?
Słyszałam, że dobrze jest dać coś (m.in. pierś) do ssania...
A jak to jest u Was?
Jak radzicie sobie z zatkanymi uszkami dzieci podczas startu?
Słyszałam, że dobrze jest dać coś (m.in. pierś) do ssania...
A jak to jest u Was?
ciekawe jak bedzie teraz bo nas czeka lot za niedlugo cos mi sie zdaje ze Brianek teraz nie da sie ululac bo ostatnio wariowal akurat nasz synek jest taki ze nie usiedzi w miejscu hehe

