anian
Fanka BB :)
ivka dobrze zrozumiałaś. Patucha po domu śmiga w sandałkach. W sumie wszystkie mądre głowy, u których byłam zalecają sandałki i ja się tego trzymam. Teraz zastanawiam się nad kapciami co są w bartku. Wcześniej, z przyczyn finansowych, Młoda miała tylko sandałki.Chociaż teraz już szaleje i je ściąga...czekam aż jej minie.
I jakby dostawia na całą stopę
i jogurt... To nosze do niani... Głupio mi, że ciągle to samo, a nie mam pomysłu co mogę dać innego...