reklama

Opieka nad maluszkami

ivka dobrze zrozumiałaś. Patucha po domu śmiga w sandałkach. W sumie wszystkie mądre głowy, u których byłam zalecają sandałki i ja się tego trzymam. Teraz zastanawiam się nad kapciami co są w bartku. Wcześniej, z przyczyn finansowych, Młoda miała tylko sandałki.Chociaż teraz już szaleje i je ściąga...czekam aż jej minie.
 
reklama
Kinga- ale przeciez wszystkie buty Bartka maja profilowane podeszwy, prawda? Nam ortopeda polecal Bartki, kazal tez zeby pol dnia Ola chodzila w butach (akurat tyle jestesmy na dworze) a pol na boso. W ogole stwierdzil ze ma prawidlowe stopy i nogi(miala 13 miesiecy przy badaniu).

a jak chodzi Karola?
 
Bardzo polecam te kapcie, które są w bartku. Mam na myśli takie całe skórzane, zapinane na 3 rzepy, wysokie.

Szymon chodzi w nich prawie od początku i wg mnie (oraz wg dr Michajłowa) są genialne :-)
 
Bardzo polecam te kapcie, które są w bartku. Mam na myśli takie całe skórzane, zapinane na 3 rzepy, wysokie.

Szymon chodzi w nich prawie od początku i wg mnie (oraz wg dr Michajłowa) są genialne :-)

teraz się mad nimi zastanawiam, bo są chyba tańsze niż sandałki, a z nich Młoda już powoli wyrosła (dobrze,że przechodziła w nich całe 3 miesiące)
 
Dziewczyny, podpowiedzcie mi co Wasze dzieci jedzą między śniadaniem a obiadem?

U nas monotematycznie: parówka :angry: i jogurt... To nosze do niani... Głupio mi, że ciągle to samo, a nie mam pomysłu co mogę dać innego...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry