reklama

Opieka nad maluszkami

a u nas chyba zapalenie pęcherza - młody płacze przy sikaniu i łapie sie za pieluchę... - macie jakieś doświadczenie w tym temacie??

innych objawów nie ma - nie gorączkuje, apetyt ma, siusiak nie jest zaczerwieniony...

pomkniemy z nim jutro do lekarza
 
reklama
a u nas chyba zapalenie pęcherza - młody płacze przy sikaniu i łapie sie za pieluchę... - macie jakieś doświadczenie w tym temacie??

innych objawów nie ma - nie gorączkuje, apetyt ma, siusiak nie jest zaczerwieniony...

pomkniemy z nim jutro do lekarza

Iwosz leć jak najszybciej do lekarza!!! i upoluj siuśki rano, będzie 1 dzień do przodu
im szybciej tym lepiej
 
a u nas chyba zapalenie pęcherza - młody płacze przy sikaniu i łapie sie za pieluchę... - macie jakieś doświadczenie w tym temacie??

innych objawów nie ma - nie gorączkuje, apetyt ma, siusiak nie jest zaczerwieniony...

pomkniemy z nim jutro do lekarza

Iwosz ostatnio Brianek tez tak robil czesto go przemywalam zmienialam pieluszki i pudrowalam puderkiem dawalam wody z cytryna i przeszlo!:-)
 
Ojej, biedny Piotruś:-(:-(,trzymamy kciuki za szybki powrót do zdrowia.

Iwosz, myśmy tez mieli przejścia z drogami moczowymi u Zosi. Przy każdej infekcji występowała gorączka i zaczerwienienie okolic krocza. Jeśli podejrzewasz zakażenie układu moczowego, to faktyczni e ranne badanie moczu to podstawa(oprócz tego z krwi robilismy OB, CRP oraz morfologię)
 
reklama
Azik, trzymaj się!!! Zdrówka dla Piotrusia!!!

Iwosz, buziaki również dla Krzymka! Daj znać, jak będziecie po lekarzu!

Filipek już lepiej, gorączki już nie ma, tzn. stan podgorączkowy 37/37,2. Tylko, że jeść nie chciał wczoraj w ogóle i marudny strasznie no i kupy raz normalne raz brzydkie śluzowate i zielone. Zobaczymy jak będzie dziś. W sobotę Marcin był u rodziców zmienić opony i rozmawiał z sąsiadkami-koleżankami, które mają już kilkuletnie dzieci i obie mówiły, że to samo miały ich dzieci: temepratura trwała 5 dni i nie dało jej się zbić, brak apetytu i brzydkie kupy. To by się zgadzało, bo dziś jest dzień szósty i już jest lepiej. A najciekawsze jest to co poradziła lekarka: żeby dawać wygazowaną colę, że to pomoże na żołądek... Ciekawe nie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry