reklama

Opieka nad maluszkami

W ogóle gubię się, na jak długo można w taką pogodę wychodzić z dzieckiem?????? Tym bardziej, że jeszcze niedawno był przeziębiony. Jak często Wy spacerujecie??
 
reklama
Marlenka, ja chodzę z Karolą na zakupy. Trwa to ok 45 minut. Od jakiegoś czasu ona nie chce jeździć wózkiem, więc nasze spacery nie są długie, bo jak za długo, to trzeba księżną nieść :confused:, a tego staram się unikać.
 
MARLENKA ja smaruje emi usteczka moja pomadka ochronna ona jak dameska sama sobie maluje hehe:tak:
Co do spaceru to tez około godzinki na zakupy i zaprowadzenie Zuzanny która sie opiekuje do przedszkola czasem jeszcze raz wychodzimy po drzemce ale rzadko
KASIULLA co do strzykania to ja kiedys slyszalam u Emi jak mi sie odchylila do tylu na rekach to jej os chrupnelo w plecach
 
Maja ma swoją pomadkę ochronną do ust i chętnie się nią smaruje. naśladując mamę. Spacery 2 razy dziennie bez względu na pogodę łącznie 4-5h. Wczoraj Maja latała po dworzu i śnieg łapała na język. Mamy spacerową nianię i to jej Maj zawdzięcza długie spacery.
 
usta smaruję kremem nivea na każdą pogodę

co do spacerów to rano Krzymek wychodzi z dziadkiem na ok 1,5-2 h, czasem jak jest ładnie to wychodzi jeszcze popołudniu z babcią;

w weekendy to się trochę zmienia
 
u nas też spacery nawet jak pogoda pod psem - najwyżej w kaloszach i kapturze - potem najwyżej rozgrzewająca herbatka i jajecznica:-)

rano ok 1,5 do 2 godzin i popołudniu godzinka
 
Ja Jaskowi tez smaruje pomadka ochronna- bardzo to lubi i zaraz otwiera szeroko usta jak widzi pomadke! Na spacery teraz chodzimy juz krocej bo caly czas boje sie po pobycie w szpitalu a dodatkowo teraz Jas ma katar i pokasluje wiec ograniczam do minimum- okolo 45min-1 godziny raz dziennie.
 
reklama
Dziękuje w imieniu swoim i Piotrusia, wróciłam do domku z pracy, Piotrka widziałam rano (byłam u niego od wczoraj) teraz nie pojade bo Bartek sie rozkłada

Kinga - nie życzę, ale w razie jakby co (tfu tfu) unikaj pediatrii na arkońskiej, wrrrr

Piotruś ogólnie lepiej łobuzuje z koleżanką z sali (4 latka)

jutro wyniki wymazu z gardełka i albo kontynuacja leczenie albo nowe

ale i tak będę brała go do domku.

za to Bartek już dzisiaj 37,8 - cudownie sie robi :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry