Mnie też się wydaje, że dziecko powinno regularnie chodzić do przedszkola. Fakt, to nie szkoła, ale tak jak piszesz Pati, pewne nawyki, w tym też systematyczność, najlepiej wpajać od małego. Jeśli to do kogoś nie trafia, powinien pomyśleć przynajmniej o tym, że jeśli chodzi w kratkę, to nie nauczy się tego, co rówieśnicy, i będzie czuć się gorsze- bo np. inne dzieci świetnie się bawią śpiewając piosenkę i tańcząc do niej, a ja nie umiem. Przecież w przedszkolach jednak jest realizowany jakiś program, dzieci czegoś się uczą wg ustalonego planu.To wbrew pozorom tak jak opuszczanie lekcji w szkole, tylko zdobywane umiejętności inne- bo dostosowane do wieku.
Wiesz, wydaje mi się, że takie podejście mają osoby, które same nie prowadzą- nazwijmy to- uregulowanego życia, bo jeśli ja mogę robić co w danym momencie chcę, to i dziecko też. Kumpela z dzieckiem tu, facet tam, rodzice jeszcze gdzieś indziej. Nie ma nic, co wyznaczałoby jej jakiś schemat (sądzę, że nie pracuje, skoro piszesz, że czasem zostają u jej faceta na tydzień albo i dłużej), którego wbrew pozorom potrzebujemy aby normalnie funkcjonować -tak mi się przynajmniej wydaje...