reklama

optymistycznie starające się

reklama
Margolis , nie nastawiam sie, przynajmniej sie staram... różnei to wychodzi. ale dzisiaj coś mnie tak małpowato brzuch pobolewa...
piersi milczą...

a jak tam u ciebie??starnia pełną parą??
 
Dzieki!!
jak to sie mówi: pożyjemy-zobaczymy...
póki co, ot sie szykuje na majorke, zaczynam wielkie pakowanie. no i szykowanie sie do sobotniego wesela. uf, bede padnieta, wogóle bez spania po weselu prosto na majorke!
 
Elzbietko jesli to teraz to nie to to na Majorce napewno sie rozluznisz i bedziesz juz brala ten duphaston inaczej i fasolka moze pojawic sie calkiem niespodziewanie!!:) to dopiero radosc!wiec niemartw sie teraz na zapas!!:)
 
Hej dziewczynki z rana ;)

Elżbietka, Lilth - tak na noc jadać, no no no..muszę wam pogrozić hihi... ;)

A rankiem jak zwykle u nas pusto i sama tu siedzę ;D
 
Elżbietko, na pewno nie długo się ułoży, będę się modlić. Czemu tak śmiesznie jest że Ci co bardzo chcą fasolkę muszą na nią długo czekać, a Ci co nie chcą ją mają??? Ale będzie dobrze. Przed wyjazdem pozabieraj fluidków od zafasolkowanych mamuśek i do dzieła:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry