reklama

optymistycznie starające się

reklama
Basieńka pisze:
byłam u gina wizta super ale wiadomosci nie zaciekawe jestem tak zdolowana ze nic mi sie nie chce mam straszne problemy hormonalne prawdopodobnie problemy z taczyca i nadnerczami nie zachodze w ciaże bo nie mam wogóle owulacj poprostu narazie jestem niepłodna w gabinecie ryczalam jak dziecko uspokoił mnie i powiedział że zrobi wszystko co w jego mocy mam sie narazie nienastawiac na dzidzie bo jak wyniki wyjda tak jak on myśli tzn w miare dobrze to bardzo długa droga przed nami i mnóstwo badan prawdopodobnie nawet parodniow lezenie w klinice ale on jest dobrej myśli takie problemy mam juz od paru lat i jak sobie pomyśle ze gdybym wczesniej do niego poszla moglabym juz miac wszystko w porzadku a tak chodziłam do lekarki naciągarki ktora nic w moim kierunku nie robila tylko cały czas wciskala mi luteine na wywołanie @ koszmar mam ochote nazdać jej jak...... przepraszam ale tak własnie mysle nie wiem jak juz mam sobie z tym poradzic pomożcie błagam nie wiem jak długo to jeszcze wytrzymam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
miszhusteczkami1xq.jpg
Basieńko! Głowa do góry! Jeśli znalazłaś dobrego specjalistę, który się Tobą zajmie to na pewno wszystko będzie ok! Grunt to znależć przyczynę. Ta przyczyna nie jest strasznie "poważna" tzn. jest do wyleczenia, przywrócenia płodności a to bardzo dobrze rokuje!!!P{orblem by był gdybyś miała owu a nie zachodziła. Tak gwarantuję Ci że po leczeniu problem zniknie i spokojnie zafasolkujesz!!!!!!!! Trzymam kciuki!!!
 
kajunia Ty myslisz zupelnie jak ja, tez mam zamiar tak zrobic (malutkie buciki) ,
mam nadzieje, ze juz niedlugo, wlasnie zaczelismy 6 cykl staran, jestem mezatka od lipca zeszlego roku
pozdrawiam
 
AGNIECHA CIESZE SIE RAZEM Z WAMI a nie mowilam tak ten rok jednak nie bedzie taki najgorszy ten twoj suwaczk wydaje mi sie ze zobaczymy jeszcze przed swietami a dziadkom zrobicie najpiekniejszy prezent na swieta ZOBACZYSZ TRZYMAM KCIUKI POWDZENIA
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry