reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy twoj dwulatek nie mówi? Wmawiali ci, że z wad wymowy można wyrosnąć? Logopeda to pani od literki R? Rozmawiamy o mitach logopedycznych. Obejrzyj wywiad, nawet jeśli jesteś mamą niemowlaka

    A czy wiesz, co jest przeciwwskazaniem do szczepienia? Kto powinien zgłosić NOP i czy katarek niesie ze sobą ryzyko?Pediatra rozwieje twoje wątpliwości? Zobacz!

reklama

ospa wietrzna

Gosik880

Aktywna w BB
Dołączył(a)
15 Sierpień 2018
Postów
79
Rozwiązania
1
Ok tygodnia temu lekko się przeziębiłam, przynajmniej tak myślałam. Dzisiaj dostałam wysypki na plecach, okazało się, że to półpasiec. Mam w domu 4 miesięczną córkę. Strasznie się boję, że zarażę ją ospą. Przerażają mnie możliwe powikłania i ból jakiego może doświadczyć moje dziecko, nie mogę się na niczym innym skupić... Na domiar złego mamy jutro chrzciny małej i będzie sporo dzieciaków. Nie wiem, co robić i popadam już w obłęd :frown: Nie mogę odwołać imprezy, bo wszystko jest już zapięte na ostatni guzik ale z drugiej strony nie chcę narażać dzieci na zachorowanie. Co robić?
 
reklama

jasani

Fanka BB :)
Dołączył(a)
31 Styczeń 2017
Postów
3 073
Miasto
Wrocław
Rozwiązania
24
Zarazić możesz jedynie gdy wypryski są świeże tzn gdy są pęcherze. Jak już jest to przyschnięte to nie zarażasz. Poza tym ktoś musiałby tego dotknać, żeby się zarazić.
 

Gosik880

Aktywna w BB
Dołączył(a)
15 Sierpień 2018
Postów
79
Rozwiązania
1
Dopiero dzisiaj pojawiły się pęcherzyki. Obawiam się bo sama to drapałam bo myślałam, że to ugryzienie po komarze. Zanim zbliżę się do córki staram się myć ręce ale nie wiem na 100 % czy to zrobiłam :frown: Poza tym karmię piersią na leżąco, czasem chodzę po domu w samym staniku, zwłaszcza jak jest tak upalnie. Boje się, że leżałam gdzieś, gdzie potem mogła przebywać córka :frown: Niczego nie jestem już pewna... Dzisiaj też zauważyłam u małej na nóżce dwie krostki ale obejrzałam je i wydaje mi się, że u niej to faktycznie komar. Okaże się jutro... jeśli to ospa to nie wiem co z chrzcinami... Mam nadzieję, że dzięki temu upałowi wirus szybko znikał z otoczenia i jakiś cudem się nie zaraziła.
 

jasani

Fanka BB :)
Dołączył(a)
31 Styczeń 2017
Postów
3 073
Miasto
Wrocław
Rozwiązania
24
Przykrywaj to cały czas i smaruj pudrem w płynie. Tak szybko nie zaraziłaby się od Ciebie. Wykluwanie wirusa trwa około 2 tygodnie.
 

kaylla

Fanka BB :)
Dołączył(a)
7 Październik 2015
Postów
3 419
Miasto
Poznań
Rozwiązania
3
Dokładnie, tak jak pisze jasani. Wysypka pojawia się około 10-14 (max 21 dni) od zarażenia, więc jeśli zaraziłaś córkę (a niestety szanse są duże), to jeszcze za wcześnie na pojawienie się wysypki. Sama córka też jeszcze nie zaraża, bo nawet jeśli już złapała wirusa, to zarażać zaczyna dopiero jakieś 2-3 dni przed pojawieniem się wysypki, a więc na to jeszcze za wcześnie. Natomiast nie wiem jak ty, nie wiem czy zaraża się tak samo łatwo, jak od kogoś, kto ma ospę. Bo niestety ospą mega łatwo się zarazić. Ja bym chyba na twoim miejscu jednak poinformowała gości, żeby sami mogli podjąć decyzję, czy chcą przyjść czy nie, zwłaszcza jak mają dzieci.

Dla pocieszenia mogę powiedzieć, że nie jest przesądzone, że nawet jeśli córka złapała ospę, to będzie się męczyć itp. Ja mam w domu synka, który ma aktualnie 6 miesięcy. Jak miał 3 miesiące zachorował na ospę, zaraził się od starszej siostry, która zaraziła się w przedszkolu. Wysypało go równo 2 tygodnie po pojawieniu się wysypki u córki. Na szczęście samą chorobę przeszedł łagodnie - nie miał gorączki, był wysypany bardziej niż córka, ale nie tragicznie, nie marudził, nie płakał, więcej niż standardowo, tak więc ewidentnie mu ta ospa nie przeszkadzała. Wiadomo, że nie wszystkie dzieci znoszą chorobę tak samo, ale nie ma co z góry zakładać, że będzie źle. Ja też się obawiałam, jak córka zachorowała, bo jednak mały był mały, dopiero co skończył 3 miesiące, w dodatku był wcześniakiem (co prawda późnym, ale jednak wcześniakiem), lekarka mowiła, że może się skończyć szpitalem u niego, ale na szczęście przechorował bezboleśnie i w domu. Jedyny minus to uwięzienie w domu na około 1,5-2 tygodnie, aż wszystkie strupki przyschną.
 

Gosik880

Aktywna w BB
Dołączył(a)
15 Sierpień 2018
Postów
79
Rozwiązania
1
Bardzo mnie pocieszyłaś. Już się naczytałam o powikłaniach i wiem, że będę miała nieprzespaną noc. Podobno od półpaśca jest się trudniej zarazić ale jestem pewna, że nie zachowywałam wszystkich zasad higieny bo to jest strasznie trudne przy tak zakaźnej chorobie o której sie nie wie... Mała ma tylko dwie plamki na nodze które mogą być wszystkim. Poza tym nie ma innych objawów, żadnej gorączki... Bardzo się boję o małą..
Oczywiście poinformuję gości bo nie wyobrażam sobie tego inaczej. :frown:
 

Gosik880

Aktywna w BB
Dołączył(a)
15 Sierpień 2018
Postów
79
Rozwiązania
1
@kaylla Powiedz mi jak leczyłaś synka? Właśnie nie wiem, która z nas się pierwsza zaraziła... Najprawdopodobniej złapałyśmy to cholerstwo w tym samym czasie od kogoś chorego spotkanego przypadkiem. Ja miałam osłabioną odporność i to wystarczyło do reaktywacji wirusa.
 

Nulini

Po prostu szczęśliwa!
Dołączył(a)
5 Maj 2010
Postów
17 710
Miasto
Częstochowa
Rozwiązania
31
Odniosę się tylko do chrzcin - masz dwa wyjścia - poinformować gości, ale jest ryzyko, że sporo osób nie przyjdzie, albo iść na samą ceremonię do kościoła.
Moja babcia zachorowała na półpaśćca w dniu przyjazdu nad morze - a byłam z nią też ja i moje dzieci - i następnego dnia babcia już wracała do domu, bo się bała, że mogłaby dzieci pozarażać.
Ja osobiście nie poszłabym na imprezę, gdybym wiedziała, że ktokolwiek z uczestników ma ospę/półpaśćca, ale gdyby to ktoś przede mną zataił, to byłabym delikatnie mówiąc wściekła...
 
reklama

Mamaona

Fanka BB :)
Dołączył(a)
17 Maj 2018
Postów
601
Rozwiązania
12
Co do imprezy to zdecydowanie bym ją odwołała, nie możesz narażać innych dzieci i rodziny na zarażenie. Albo chociaż poinformuj najbliższych, żeby przyszli bez dzieci. A co do Twojego dziecka to pamiętaj że im młodsze dziecko tym lżej przechodzi ospe, są teraz takie smarowidła że nawet jak będzie chora to napewno nie będzie jej nic mocno dokuczac. Zdrowia życzę
 

kaylla

Fanka BB :)
Dołączył(a)
7 Październik 2015
Postów
3 419
Miasto
Poznań
Rozwiązania
3
Jest też możliwość że sporo gości, w tym dzieci, przechorowalo już ospe albo byli szczepieni, wiec przyjdą. Bo nie wiem czy mam rację ale wydaje mi się że jak ktoś chorował już na ospe to się polpascem nie zarazi. Po prostu ma ten wirus w organizmie i on się ujawni w postaci polpasca w chwili osłabienia organizmu ale nie jest to związane z kontaktem z chora osoba.

@Gosik880 W sumie leczenie było mało skomplikowane. Lekarka kazała nam dwa razy dziennie psikac krostki octaniseptem i to tyle. Do tego podawalismy krople fenistil na ewentualne swędzenie. Jakby gorączka się pojawiła do mieliśmy dawać paracetamol (Przy ospie nie powinno się dawać ibuprofenu), ale nie było U nas takiej potrzeby.
 
reklama

kaylla

Fanka BB :)
Dołączył(a)
7 Październik 2015
Postów
3 419
Miasto
Poznań
Rozwiązania
3
Ale w sumie to chyba jednak lepiej odwołać imprezę bo idąc do kościoła czy do lokalu na obiad później narazasz na zarażenie nie tylko swoich gości w wszystkie napotkane osoby (W tym dzieci, starsze osoby czy nawet kobiety w ciazy), a jednak sporą część z nich mogła na ospa nie chorować.
 

Polecamy

null

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry