Cześć dziewczyny
)nie pisałam chyba ze 100 lat....no ale za wiele nie straciłam bo widzę że już nie wiele z Nas tu zagląda
(szkoda wielka szkoda
Bojak a z Tobą co się dzieje??widzę że też już przestałaś się tu udzielać??U mnie nic nowego...a nie przepraszam ze snem u Nas duża poprawa
))w końcu chodzę wyspana haha młody rzadko budzi się w nocy...a jak już się obudzi to dostanie butle mleka i śpi dalej więc na prawdę nie mam już co narzekać
))Na początku września byliśmy nad morzem...niestety nie były to udane wakacje
(po dwóch dniach młody nam się rozchorował i trafiliśmy do szpitala
(((((zapalenie płuc
((stan był na prawdę poważny...synek był odwodniony i miał duszności
(((serce mi pękało gdy patrzałam jak cierpi a nic nie mogłam zrobić
po 3 dniach wypisali Nas do domu aby kontynuować leczenie w Ostrowie....na szczęście tu obyło się bez szpitala....ale zastrzyki dwa razy dziennie
((ehhh dobrze że to już za Nami
(A co tam u Was dziewczyny??mam nadzieję że jeszcze tu kiedyś zaglądniecie i forum znów zacznie tętnić życiem
))Pozdrowionka dla Was
))
