*martusia*
Fanka BB :)
Lolcia ale zonk z terminem
czyli na dobra sprawe jednak 34tc?
czyli na dobra sprawe jednak 34tc?Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
czyli na dobra sprawe jednak 34tc?
teraz tez mała mała chyba bedzie bo w 33tyg wazyła 2200 ale jak urodza sie to zobaczymy jakie beda duze te dzidzie nasze....

...zycie zasuwa dalej i ja wiem, ze jak sie to juz przewali przeze mnie, to trzeba bedzie wstac i zapieprzac zeby je dogonic. Teraz moj swiat sie zatrzymal i jakbym widziala swoje zycie z boku - potem pierdyknie i zaczne sie zbierac z powrotem. Jak zawsze.
Czasem cos sie jednak uda, w niedziele kupilam za bardzo atrakcyjna kaske stol i krzesla do kuchni, takie jak chcialam, wiec jestem happy. Co prawda stol potrzebuje nowego lakieru na blat bo stary sie wytarl byl, ale czego chciec od sosnowych mebli w stylu farmhouse za 49 funtow z dostawa do domu? Sie zrobi i bedzie mniodzio. Tak wiec mamy juz stol i krzesla do kuchni, sofe i lawe (bardziej kolonialna niz farmhouse, ale przezyjemy) w salonie, kopulodrom (sosna) i kosz na smieci (za 50p wiklinowy) w sypialni i lozeczko malego, a nawet dwa bo od przeprowadzki tata nie mial czasu skrecic normalnego i mlody sypia w turystycznym. Poza tym mlodzian odkryl przestrzen w nowym domu i grasuje w chodziku po calym parterze. Zaczal tez mowic. Pierwsze slowo to nie mama ani tata, tylko haammm. Czyli jeesc. Tata to slowo drugie - potrafi chodzic po domu i wolac ojca. Z tym "haammm" to mam ubaw po pachy bo maly wola ze glodny, a takze jesli sie przy nim je, a nie dzieli sie z nim, to biegnie do winowajcy i wola. Fasolka a ciąża z córką zakończyła się sama czy na wywołanie musiałaś jechać...?
Martusia taaa ustawię drugi z nagłówkiem "Wg przystojnego pana doktora ze szpitala" ;P Nic nie ustawiamnajpierw muszę skonsultować się ze swoim prowadzącym ;D może ten młody mnie w maliny wpuszcza ;D heh
wiec nie ma sie co martwic jak dziec mniejszy troche bo jak zdrowy to szybko łapie wage:-)
bynajmniej nie masz czasu na myślenie. Pewnie nawet gdybyście chcieli się znów starać to trochę trzeba odczekać, co nie? Ojjj, a może się jeszcze uda...
poza tym nie możesz się załamywać, bo temu małemu brzdącowi jesteś potrzebna, a on na pewno nie chciałby mieć smutnej mamy