Dziewczyny przeczytalam pare stron i widze, ze da tu kobiety o podobnej wadze do mojej. Ktora jest prawdziwa nadwaga, a nie 65kg i juz przezywaja

Zaczelam ciaze 113kg. Tragedia, bardzo balam sie, ze przytyje w ciazy. No i jakie bylo moje zaskoczenie kiedy nawet od lekarza uslyszalam, ze grubsze kobiety tyja malo. Te wysluchiwane w opowiesciach 25 kg na plusie to czesto zaliczaja szczuple kobiety. Zaczely sie wymioty i schudlam do 104. Jem wszystko, nie mam diety. Do koncowki 8 miesiaca 109. Teraz jestem w 38 tygodniu i moja waga wyszla na 0. Wiec po urodzeniu bede wazyla mniej niż przed ciaza. Pozniej mam zamiar na powaznie sie za siebie wziasc zeby nie pasc na zawal.
Takze nie ma sie co tak bardzo bac, bo to prawda ze da sie nie przytyć

powodzenia dziewczyny i trzymajcie kciuki, bo u mnie moze sie w każdej chwili zaczac akcja, boje sie okrooopnie