reklama

Otyłość w ciąży

Hej Wam :)

Madzialenka kciukasy %%%%%

Kłaczek i Marcia dobrych wyników&&&&&&

Dzewelajna Ale masz jazdę z tymi bólami o.O Ja pamiętam, że też mnie bolało wszystko, ale płakać to tylko od kopniaków mi się chciało no i teraz, ale teraz to chyba normalne :P

Idę się zbierać na zakupy;)
 
reklama
Madzialenka&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& zeby szybko poszło:tak:

KŁACZEK MARCIA ZA WYNIKI&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&:tak:

Ania ja ci powiem ze u nas trzecie i jak na mała patrze to zal ze juz wiecej dzieciaczkow nie bedziemy mieli ale ja to dzieciocholiczka jestem zawsze chcielismy miec duza rodzinke:-)
 
Witam się

Nadrobiłam zaległości

Madzialenka - trzymaj się tam i wielllllllllllllkie kciukasy &&&&&&&&&
Marcia i Kłaczek - podwójne kciuki za wyniki dobre.

Ewelinko - biedaku nasz, kurcze z tymi bólami, oby już nie wróciły.
 
Co do ilości dzieciaków to wam powiem ze po Patrycji mówiłam ze będzie jedynaczka i mam za swoje teraz wiele bym dała żeby miec dzidzie i guzik z petelka. Wyniki bedą moze jutro także jeszcze trochę niepewności. A ta moja koleżanka co ze mną chodzi do tej gin ma duży poziom prolaktyny i dostała leki na pól roku i zle sie strasznie po nich czuje, wymiotuje, jest jej niedobrze i wogle. Mam nadzieje ze u mnie wszystko będzie ok
 
Marcia ja przed ciążą też miałam bardzo wysoki poziom prolaktyny i gin dał mi taki ziołowy lek bez recepty na początek Castagnus - ale nie zdążyłam go nawet kupić w aptece bo wyszły dwie kreski :-D
Także nawet ta prolaktyna nie jest przeszkodą jak widać po mnie:tak:
 
od madzialenki na razie zero wieści. ciekawe co tam u niej... nie bede jej pisała bo w partych jeszcze przeszkodze ...:-D
siedze cały czas jak na szpilkach i odliczam jej godziny za godziną. już nie mogę się doczekać az napisze że już dawno po wszystkim i że to był taki mały pikuś. Trzymam za to mocno kciuki.
 
My już wróciliśmy :) piorę kolejną porcję ciuszków :) I czekamy razem ze swoim na ten wózek :D Bo on też już jajo zaczął znosić :P Kupiliśmy tylko torbę, klapki pod prysznic i pantofle:P Koszule to na necie zamówię, bo nie mam ochoty wyglądać jak stara babcia :/
 
Wiadomość od madzialenki - urodziła Bartusia o 17.30, bez znieczulenia, nacinali jej krocze i ma rozpuszczalne szwy. O 20 zabierają małego na badania i pomiary. Na razie wagi nie podawała.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry