reklama

Otyłość w ciąży

reklama
Ach dziewczyny nie tylko w Pl sa tacy lekarze.Ponad rok temu poszlam do gin zeby sie przebadac(bylam dzien przed urodzinami) tylko weszlam do gabinetu i dostalam ochrzan jak to wygladam.Na tyle niemiecki umiem aby cos powiedziec a tam stalam jak wryta bo mnie ta sytuacja poprostu zaskoczyla.Po chwili powiedzialam ze przytylam tak w pol roku po porodzie bo nie zadbalam o siebie pod wzgledem tarczycy.A.ona do mnie ze napewno nie bo pewnie za duzo jem i mam za malo ruchu.Po tej wizycie dlugo nie moglam sie pozbierac i tak mysle ze lekarz to tylko dla chudzin?Wygladam jak wygladam i nikt nie ma prawa tego oceniac.Teraz jestem madrzejsza i jak juz szlam pierwszy raz do gin bylam psychicznie nastawiona.Nie dam sie obrazac(dla mnie to tak brzmialo) i lekarz uwazam ze nie powinien w ogole tak sie wyrazac do pacjentki.Obojetnie czy ma ona 50,100 czy tez 150 kg.
 
witajcie :)

to moja pierwsza ciąża... trochę planowana, ale nie do końca :)
mam 31 lat i dużą nadwagę. Po odstawieniu zabezpieczeń udało się zajść zaraz w 2 cyklu, nie przypuszczałam, że w moim wieku i z tak dużą wagą od razu zajdę. Plan był taki, powoli odstawiamy zabezpieczenia, a ja się odchudzam i dużo ćwiczę żeby jak najwięcej zrzucić do czasu zajścia :)

Los pokrzyżował nam plany i oto jestem w ciąży :) pełne 6 tygodni za mną...

Martwię się jak dotrwam do końca ciąży, czy moja nadwaga nie zaszkodzi dzidziusiowi... choć na razie wszystko przebiega bez żadnych problemów, jutro mam USG, beta zrobiona dwukrotnie pięknie rośnie :) czuje się znakomicie, tylko jak się przepracuje to brzuszek pobolewa...

Chciałam do Was dołączyć żeby dzielić się troskami dnia codziennego otyłej ciężarówki :)
 
Agnieszka, dlatego w UK (przynajmniej w naszej "wiosce") lekarze sa bardzo delikatni w wyrazaniu takich opinii. Coz... nietrudno wyladowac w sadzie jak sie pacjentka wkqrwi. :-D

Katarinka, mysle, ze nie masz powodow do paniki. Weszlam w ciaze z Karolem z waga 95-96kg, skonczylam z waga 118kg. W dodatku nieco starawa ze mnie "mloda mama" bo 40+. Ciaza byla ksiazkowa, kazdemu takiej zycze, tyle ze pod koniec dokuczalo mi spojenie lonowe (ale sie nie rozlazlo), no i po polgodzinnym spacerku napier... stawy biodrowe, ale dziwne by bylo, gdyby nie. A tak to zadnych problemow. Owszem, jest to grupa ryzyka, ale nie musi byc nic takiego.
 
Katarinka witaj i rozgosc sie :-)

to juz robi sie nudne ale znowu u mnie krew i skrzeplina....rece opadaja dzisiaj juz nic se nie aplikuje i czekam na wizyte jutro u swojej ginki
 
Klaczek lutki nie przerwalam tylko zmienilam calkowicie na podjezykowa bo tak to bralam rano pod jezyk a wieczorem dowcipna a teraz tylko pod jezyk..

katarinka srednio raz w miesiacu cos sie dzieje u mnie ale ty sie kochana nie stresuj i nie czytaj o problemach innych bo stres nie jest ci potrzebny, ciesz sie spokojna ciaza :-)

brala ktoras z was kiedys lek cyclonamine? Moja ginka dala mi go przy ostatnim krwawieniu ale tak bardzo ostroznie bo 2x1 przez dwa dni, wzielam dzisiaj a jutro rano ja zapytam czy to brac
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry