reklama

parens rzeszów

Anula ja składałam pismo do Parens jakoś pod koniec lutego, koło 24. Mam nadzieję, że w tym tygodniu coś się wyjaśni. NO i zdecydowaliśmy się na klinikę NOVUM w warszawie. Do warszawy jest zdecydowanie bliżej i mam w razie czego u kogo się zatrzymać.

Joasik a mi się wydaje, że CI się uda...może ta choroba to wlaśnie oznaka że się powiodło ;) trzymam kciuki!
 
reklama
Joasik jakiś rok temu jak zaczęłam myśleć o in vitro wchodziłam sobie na różne fora i podczytywałam różne historie dziewczyn. Była taka jedna dziewczyna, co podchodziła 3 raz do in vitro. Pamiętam jak pisała, że w dniu transferu dostała wysokiej gorączki i okazało się, że ma grypę. Lekarz od razu jej powiedział, że w takim razie prawdopodobnie nic z tego nie będzie i nawet brała antybiotyk. Strasznie dziewczyna na tym forum rozpaczała i co się okazało, mimo grypy tym razem się jej udało. Pamiętam jak się popłakałam jak to czytałam;-)mimo, że jej nie znałam. Tobie też tego życzę:)
 
joasik głowa do góry a nóż odporność potrzebna była na ochronę zarodka ... :tak: do testu trzeba być dobrej myśli.
Dziewczyny, które miały stymulację mam takie głupie pytanie, ale jakoś mnie tak nurtujące, kiedy powinno się zaprzestać wpółżycia przed punkcją czy tak jak przed badaniem żeby wyszło około 3-4 dni?
 
Anikola ja chyba też mam kurcze jakąś cystę, bo plecy i brzuch przez ostatnie dni mnie bolą okrutnie!!!! Jestem cały czas na tabletkach przeciwbólowych! zwariować można!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry