Anula, pytałaś o moje samopoczucie.Jakoś tak niezręcznie mi tutaj pisać na forum o moim stanie i absorbować swoją osobą, zwłaszcza, jak czytam, że większość dziewczyn ma wielkiego doła:-(, czemu wcale się nie dziwię. Ogólnie napiszę więc, że u mnie wszystko ok Czuję się po prostu typowo ciążowo, wielkie zmęczenie i senność.
Rea, powiem Ci, że ja po transferze też przesadnie się nie oszczędzałam, po prostu żyłam normalnie, nawet w dzień transferu wracałam do domu tyle kilometrów Dodatkowo mieliśmy pecha i zjechaliśmy z głównej trasy, bo GPS tak nas pokierował i znaleźliśmy się na takiej drodze pełnej dziur i nierówności, na której cały czas podskakiwałam i mną terepało, mimo, że mój m starał się jechać bardzo ostrożnie:-), więc mój maluszek troszkę się potrząsł.A jednak trzymał się dzielnie.
Gdybyście organizowały jakieś spotkanie, zwłaszcza w 2 połowie lipca lub później, to jestem za

Jeżeli pozwolicie, to chętnie się przyłączę!!