reklama

parens rzeszów

reklama
Spokojnie Kimka mnie również bolał tak brzuch podobnie jak na @. :-)
Dziewczyny trzymam kciuki i czekam na kolejne dobre wiadomości. ;-) Aniu oczywiście że przesyłamy fluidki.:laugh2:
 
Anikola to super czasem samo się wyjaśnia mimo beznadziejnej sytuacji więc nadzieja zawsze jakaś jest może właśnie potrzeba czasu żeby organizm się uspokoił..
Nuna
to trzymam za stymulację a może Twój organizm sie obudził ;-) i pęcherzyki same się "zorganizowały". Przykro mi z powodu siostry
Anula dziękuję :happy2: a może na zarażanie trzeba jakieś spotkanie znów zorganizować...?

Kimka :-D super gratulacje następna mamusia to teraz spokoju duuuużo oby tak dalej by maluchy zostały z Tobą
Madziule powodzenia i cierpliwości
 
Ostatnia edycja:
Dzięki Goyah :) mam nadzieję, że tym razem mój organim będzie bardziej posłuszny :)
Kimka ja jeszxcze sobie o czymś przypomniałam co chciałam Cię zapytać: czy jak zaczęłaś stymulację G to nadal brałaś te zastrzyki na wyciszenie??
 
Tak nuna do końca brałam dwa zastrzyki. Dzięki dziewczyny ze kciuki! Do poniedzialku chyba jajo znoise bo dopiero uwierzę jak zobacze pieknie przyrastajaca bete.
 
Kimka ja zrobiłam drugą betę po 24 h bo nie dałam rady wytrzymać. Jakby co to diagnostyka na krakowskiej jest całodobowo :-)
Anikola o Tobie też pamiętam i tak się cieszę że wszystko jest oki. Mam tylko nadzieję że szybko Cię przeniosą i szybko dołączysz do grona jak to mówi mój m "oczekujących potomka":-D
 
Kobietki czy czułyście jajniki w trakcie stymulacji? Dziś będzie 4 zastrzyk, ale to pewnie za wcześnie, co nie?
Kciuki za wszystkie potrzebujące :-)
Kimka za przyrost betki też kciukacze trzymam :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry